"Swojej przyjaciółce zazdroszczę szpilek z czerwoną podeszwą, więc uznałam, że właśnie takie chcę mieć, jak będę sobie już ładnie leżeć w tej swojej trumience, która będzie jechała do pieca" - Kasia Markiewicz z "The Voice of Poland" opowiedziała tuż przed śmiercią, że chciałaby zostać skremowana w butach od znanego projektanta.
Historia zmarłej w niedzielę Kasi Markiewicz, uczestniczki "The Voice of Poland", która do programu zgłosiła się, by przed śmiercią spełnić swoje wielkie marzenie o śpiewaniu, poruszyła miliony Polaków (Zobacz: "Pozbyłam się kompleksów. Już nie muszę myśleć, czy dożyję emerytury". Kim była Kasia Markiewicz i za co ją zapamiętamy ). Tuż przed śmiercią kobieta zdradziła, że pragnie zostać skremowana w butach Christiana Louboutina.
Wszyscy wiedzą, że mnie należy spalić. Już są plany co do tego, jak będę ubrana. Swojej przyjaciółce zazdroszczę szpilek z czerwoną podeszwą, więc uznałam, że właśnie takie chcę mieć, jak będę sobie już ładnie leżeć w tej swojej trumience, która będzie jechała do pieca - mówiła Kasia w rozmowie z "Reporterem Polskim".
Jej ostatnia wola przybliża nam jej obraz. Jak każda kobieta, chciała czuć się piękna. O kompleksach związanych z nadwagą zapomniała, gdy dowiedziała się o chorobie. Uznała wtedy, że są nieistotne. Ważne jest nie to jak się wygląda, ale to jakim człowiekiem się jest.
Pewnie trochę, jak niestety większość kobiet, jestem ofiarą tego, jak wychowuje się dziewczynki. Nie ukrywajmy, wszystkie jesteśmy zaszczute tymi nierealnymi wzorcami z gazet i programów telewizyjnych, które mówią nam, jak powinnyśmy wyglądać, jak się ubierać i zachowywać. Ja całe życie byłam zakompleksiona z powodu tuszy, która w momencie, gdy zachorowałam, przestała mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie. Tak samo jak wszystkie inne kompleksy, które miałam i przez które nie chciałam brać udziału w takich programach jak "The Voice of Poland". Teraz wstyd mi przed samą sobą, że w ogóle przejmowałam się takimi rzeczami. One są kompletnie nieważne. (...) Pozbyłam się kompleksów, przestałam planować, poczułam się wolna. Już nie muszę myśleć o tym, czy dożyję emerytury i co będzie za pięć, dziesięć lat. Teraz najważniejsze jest, by cieszyć się każdym dniem. I robię to. Cieszę się każdym dniem, który spędzam z rodziną, z przyjaciółmi, kiedy mogę zrobić i doświadczyć czegoś nowego. Wtedy jest dobrze - powiedziała w rozmowie z Kobieta.onet.pl.
Kasia Markiewicz odeszła w wieku 38 lat.
aga
Anna Przybylska zakochała się w tym domu od pierwszego wejrzenia. Bieniuk mieszka tam do dziś
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
Książulo oberwał za mrożoną pizzę. Ekspertka ma zupełnie inne zdanie. "Zdaje sobie sprawę z ryzyka"
Stylistka chwali Nawrockiego. "Wygląda wyjątkowo dobrze". Do pierwszej damy ma jeden zarzut
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"
Oliwia Bieniuk upamiętniła Annę Przybylską w rocznicę śmierci. Wpis córki aktorki chwyta za serce
Ujawniono pytanie za milion w "Milionerach". Wielu może mieć z nim problem
Niebywałe, czego dokonał uczestnik "Jednego z dziesięciu". To pierwsza taka sytuacja w historii