Anna Przybylska w ubiegłym tygodniu przeszła operację usunięcia guza trzustki. Na razie jeszcze nie wiadomo, czy to był nowotwór czy guz zapalny. Jak się okazuje, aktorka regularnie się bada, bo w jej rodzinie kilka osób chorowało na raka.
Ja się badam, ponieważ jestem obciążona genetycznie, zarówno ze strony ojca jak i matki wszyscy umieralni na nowotwór. Badam się również dlatego, bo jestem mamą trójki dzieci i chciałabym się ustrzec przed chorobą - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".
Portal Mowimyjak.pl przytacza opinię profesora Jana Łubińskiego:
Guz trzustki może być nowotworem, wtedy rokowania są niedobre, ponieważ często występują przerzuty. Jednak może też być guzem zapalnym, który daje silne objawy bólowe, ale nie zagraża życiu.
Annie Przybylskiej życzymy zdrowia.
alex
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Stockinger ujawnia tajemnice niemiecko brzmiącego rodzinnego nazwiska. Historia zaskakuje
Andziaks ogłosiła imię syna i w sieci zawrzało. Pola Wiśniewska skomentowała jej wybór
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła