Przybylska: Kogo obchodzi, że zagrałam w świetnym filmie? Nowe dziecko sprzedaje się medialnie dużo lepiej

Wkurza się, gdy ją pytają tylko o dzieci.

Anna Przybylska z tą samą wprawą radzi sobie z dziećmi, jak i ze scenariuszem filmowym. W rozciągniętym dresie wygląda prawie tak dobrze, jak w eleganckiej sukni. Tak naprawdę jest przygotowana na każdą okoliczność.

FORUM/Radoslaw NAWROCKI FORUM/Radoslaw NAWROCKI

Jak się okazuje, nie wszyscy chcą rozmawiać z nią o aktorstwie i bardziej ich interesuje życie prywatne Przybylskiej.

Nowe dziecko sprzedaje się medialnie dużo lepiej niż nowa rola - mówi w wywiadzie dla "Gali" - Kogo obchodzi, że właśnie zagrałam w świetnym filmie "Sęp"? Doskonale napisany thriller, wybitni aktorzy, reżyser. I co z tego? Na 14 pytań zadanych mi przez dziennikarkę przy okazji promocji filmu 12 dotyczy moich dzieci. Ja naprawdę z chęcią mówiłabym o rzeczach kontrowersyjnych, mocnych, jakiś skandal bym wywołała, ale ich to naprawdę nie interesuje.

VIVA!

Skandal wywołany przez matkę z dzieckiem? Temperamentu na pewno by jej nie zabrakło:

Na początku rodziłam dzieci, a to jest zawsze wielkie wydarzenie. Ten miesiąc euforii i tej hormonalnej miłości między partnerami, kiedy on mówi szeptem w domu, to jest taki haj, taki narkotyk, coś pięknego.

Gala

Miłość między Anną Przybylską i piłkarzem Jarosławem Bieniukiem kwitnie, ale mając taką kobietę u swego boku, żaden mężczyzna nie powinien czuć się bezpiecznie. Aktorka zapytana o możliwość romansu, wypaliła:

Kto wie? Jak moja gwiazda zacznie przygasać, to może sobie zafunduję medialne rozstanie. Podobno to bardzo dobrze robi na karierę (śmiech).

Anna PrzybylskaAnna Przybylska Kapif Kapif

Cokolwiek się wydarzy jesteśmy pewni, że Przybylska zafunduje nam jeszcze niejedną niespodziankę.

alex

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.