"Jesteś Bogiem" każdemu rozwiązuje język. Niezależnie od tego czy jest osoba, której jedynym kontaktem z hip-hopem jest twórczość Libera, czy też to współtwórca polskiego rapowego rynku muzycznego. Ostatnio o kultowym już filmie wypowiedział się znany raper z Poznania - Peja. Zabrał głos mimo że wydawało się, że nie chce być kojarzony ze zgiełkiem dookoła produkcji. Dostał zaproszenie na premierę, ale się na niej nie stawił.
Hip-hop stał się częścią biznesu, ale wielu artystów kieruje się wciąż tymi samymi pobudkami - każdy z nas ma takie swoje mentalne podziemie, swoją piwnicę, swoje zasady. Dlatego nie przyjechałem na premierę "Jesteś Bogiem", bo wolę pójść normalnie do kina z tymi dzieciakami, które wierzą zarówno w Magika, Rahima, jak i w wielu z nas. Nie należę do kręgu wzajemnej adoracji, moi fani by sobie tego nie życzyli, również artyści, z którymi współpracuję.Screen z YouTube
Pewnie właśnie z tych samych pobudek pokazał swoje mieszkanie: sypialnię, kuchnię w programie Cribs, emitowanym na antenie MTV, czyli chyba jednej z najbardziej komercyjnych stacji telewizyjnych.
Przejrzałem fotki z premiery, mieliśmy na nią zaproszenia, ale nie żałuję. Ojoj! Byli sami k**wa fajni, znani, długowłosi hiphopowcy. Gdzie ja bym tam miał z nimi...
Wśród tłumu, który wzbudził taką odrazę u Pei , znalazł się także Fokus , który w polskiej kulturze hip-hopowej jest obecny niemalże od czasów jej powstania... Chyba że wspólna piosenka Fokusa i Dody czyni go już skomercjalizowaną gwiazdą. Ciekawe, czy sam nie pamięta, jak nagrał wspólny kawałek z niejaką Sandrą...
Peja wytknął również producentom, że przez nich Magik jest teraz mylnie kojarzony z Paktofoniką.
Ponieważ Paktofonika po śmierci Magika została otoczona kultem, więc producenci, reżyser skoncentrowali się na historii zespołu. Aczkolwiek powinno się mówić Magik z Kalibra 44, z całym szacunkiem do PFK - powiedział w wywiadzie z PortalemFilmowym .
Jednak na tym nie kończy się lista zarzutów. Peja zdecydował się wziąć w obronę, zdyskredytowanego w filmie, Krzysztofa Kozaka, założyciela wytwórni RRX Desant.
Z Kozakiem było różnie, nigdy nie miałem z nim superpoprawnych relacji, ale jedno muszę powiedzieć: byłem przy pierwszym spotkaniu Rahima z Kozakiem. To dobyło się w roku 1996 lub 97. Wydawało mi się, że wszystkie działania Kozaka były zawsze bardzo oficjalne, a wizerunek k**wa, który przedstawiono w filmie, jest jakąś propozycją na kolesia, który wy**chał Paktofonikę - powiedział w wywiadzie z portalem cmg.pl
Z rosnącym zaangażowaniem wytykał błędy w scenariuszu:
Nie powinien się nazywać Krzysztof Kozak, ponieważ Kozak w ogóle nie miał takiej maniery, po drugie tak się nie ubierał, po trzecie nie słuchał takiej muzyki. Nie dziwię się jego reakcji. Najpierw stracił ten cały RRX, a teraz, gdy chce go odbudować, jest wmontowany z imienia i nazwiska w film, który jest oparty na faktach. Uważam, że jest to wysoce krzywdzące. Szacun za formę oświadczenia, bo myślałem, że im po prostu nap**doli, jak ich spotka - mówi w tym samym wywiadzie.Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Czekamy na refleksje kolejnych znanych osób, które obejrzały "Jesteś Bogiem". Dostarczają nam one nieocenionych przeżyć.
zuz
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Emocjonalne wyznanie Heleny Englert w "Tańcu z gwiazdami". "Od półtora roku jestem na lekach"
Gumulec w "Tańcu z gwiazdami" rzucił żart o podcaście Chajzera z żoną. "Jestem tak zaskoczony jak..."
Helena Englert rozgrzała parkiet do czerwoności. Internauci oszaleli w komentarzach
Ministerka kultury zaskoczyła na wybiegu. Modelką została nie bez powodu