Paparazzi przyłapali Julię Roberts, gdy wraz ze swoim mężem, Dannym Moderem, wychodziła wczoraj z restauracji Guido's w Malibu. Gwiazda poszła na kolację bez makijażu. Gdy pierwszy raz zobaczyliśmy te zdjęcia, autentycznie się przestraszyliśmy.
Aktorka wygląda na nich, jakby nie przespała nocy. Do tego ta minę zabójczyni. Efekt podkreślają jeszcze rozczochrane włosy, zapadnięte policzki, błysk w oku i zaciśnięte pięści... Nie chcielibyśmy spotkać kogoś takiego nocą na mieście.
Fotografowie wykazali się jednak zimną krwią, choć aktorka najwyraźniej nie była zachwycona ich obecnością. Biorąc pod uwagę fryzurę i brak makijażu, wcale się temu nie dziwimy.
tommy
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Żona zostawiła go dla 21-latka. To, co członek Ich Troje zastał po powrocie z trasy, było ciosem
Piotra Polka przestrzegano, by nie mówił o chorobie. "Jestem po przeszczepie"
Ciąg dalszy afery po skandalicznym zachowaniu Kłeczka. Ziemiec nie miał litości. "Niedopuszczalne"
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Córka Toma Cruise'a i Katie Holmes zadebiutowała w teatrze. Szok, ile osób przyszło na jej występ
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki