Paparazzi przyłapali Julię Roberts, gdy wraz ze swoim mężem, Dannym Moderem, wychodziła wczoraj z restauracji Guido's w Malibu. Gwiazda poszła na kolację bez makijażu. Gdy pierwszy raz zobaczyliśmy te zdjęcia, autentycznie się przestraszyliśmy.
Aktorka wygląda na nich, jakby nie przespała nocy. Do tego ta minę zabójczyni. Efekt podkreślają jeszcze rozczochrane włosy, zapadnięte policzki, błysk w oku i zaciśnięte pięści... Nie chcielibyśmy spotkać kogoś takiego nocą na mieście.
Fotografowie wykazali się jednak zimną krwią, choć aktorka najwyraźniej nie była zachwycona ich obecnością. Biorąc pod uwagę fryzurę i brak makijażu, wcale się temu nie dziwimy.
tommy
Niezwykłe sceny w "Szkle kontaktowym". W komentarzach zawrzało. "Jak u cioci na imieninach"
Sebastian Fabijański zjawił się na gali Jupitery Roku Plotka. Nie był sam
Rogalska zwróciła się do Nowickiego na Jupiterach Roku. To wyznała o ich współpracy
Ubierała Agatę Dudę. Po latach zdradza jedną sytuację. "Wtedy strasznie to przeżyłam"
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
"Żarty" z ciąży oburzyły dziennikarkę TVN. Uderzyła w celebrytów
Kaczorowska żartowała 1 kwietnia, że jest w ciąży. Co na to Pela?
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć