Do finału programu '' The Voice of Poland' ' weszły tylko cztery osoby, po jednej od każdego trenera. Z drużyny Nergala dostał się Damian Ukeje (Nergal przyznał mu 60 punktów a Monice Urlik 40), z drużyny Ani Dąbrowskiej: Piotr Niesłuchowski (otrzymał od trenerki 60 punktów, Aleksandra Galewska, która odpadła tylko 40), z drużyny Kayah : Mateusz Krautwurst (który, tak jak Filip Moniuszko, otrzymał 50 punktów od trenerki) a z drużyny Piaska - Antek Smykiewicz (otrzymał od trenera 65 punktów, Rafał Brzozowski tylko 30).
O tym kto wejdzie do finału decydowali trenerzy, którzy przyznawali punkty z puli stu punktów a także głosujący telewidzowie. Każdy z finalistów dał czadu na scenie. Antek Smykiewicz za wykonanie ''Can't Get You Out of My Head'' usłyszał od Adama Darskiego:
Ktoś musi zadzwonić do Makowieckiego i powiedzieć mu, żeby poszedł otworzyć sklep warzywny, bo jesteś ty.
Nergal, który w programie pojawił się z wąsem, nazywał Ukeje swoim synem.
Ja jestem tatą. To jest mój synek - powiedział Darski. Cześś tato - powiedział Ukeje. No cześć - przywitał się wąsaty tata.
Kto Waszym zdaniem wygra program?
Oglądajcie " The Voice of Poland " - TVP2, sobota, godz. 20.05! " The Voice of Poland ". Więcej o show przeczytacie tutaj, a program na FB pod tym linkiem .
Rudy
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Mentzen odpalił się na temat mundialu. Temu krajowi nigdy nie będzie kibicował
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Jeremy Clarkson podzielił się druzgocącą diagnozą. Partnerka opublikowała nowe zdjęcie i zwróciła się do fanów
Produkcja walczyła o nią latami. Uwielbiana aktorka ma być pierwszą uczestniczką "Tańca z gwiazdami"
Wojewódzki i Kędzierski kończą swój podcast. Wiemy, czym mają się dalej zająć