Nikt chyba by nie przeżył upadku ze stumetrowego klifu do lodowatej wody. Ale malutkiej Poppy się udało . Jej właściciele mogą mówić o wielkim szczęściu. Ich ukochany piesek żyje i ma się dobrze .
Znajomi właścicieli Bena Markwicka i Kelly Ixer zabrali Poppy na spacer . Nagle będąc kilkadziesiąt metrów od brzegu klifu suczka zaczęła biec . Nie zatrzymywała się na wołanie i wyskoczyła z brzegu . Na szczęście przeskoczyła na małą plażę i wpadła do wody.
Para wezwała straż przybrzeżną , która ściągnęła Poppy z plaży. Suczka była przemoczona i wystraszona . Okazało się, że uderzenie o taflę wody połamało jej kilka żeber .
Przypadek Poppy przypomina historię psa, którego polscy marynarze odnaleźli chodzącego po krze kilkadziesiąt kilometrów od brzegu . Czy Poppy będzien równie sławna?
Janus
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa