Takie rzeczy niestety się zdarzają. Orlando Bloom przebywa w Nowym Jorku, gdzie kręci nowy film, a w Los Angeles ktoś włamuje się do jego mieszkania.
Osoba z kręgu aktora potwierdziła, że do posiadłości aktora została wezwana policja, gdyż ktoś się do niego włamał. Wiadomo tylko, że zginęło trochę osobistych rzeczy aktora. Niech Orlando lepiej trzyma się nadziei, że to jakaś fanka ukradła coś na pamiątkę, a nie ktoś podły, kto wystawi jego rzeczy na aukcję internetową.
Szambo wybiło! Rozjuszona Viola Kołakowska uderzyła w Małgorzatę Rozenek. "Co to k***a ma być"
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Syn Pierce'a Brosnana też zamarzył o sławie. 25-latek już zaczął karierę
Jacek Łągwa z Ich Troje w żałobie. Nie żyje jego mama. Była znaną aktorką
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Nagranie z ataku Celine Dion stało się viralem. Fani artystki grzmią. "Okażcie szacunek"
Miszczak zareagował na słowa Hładkiego o zmianach w TVN. "Dzień bez wazeliny to dzień stracony"
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"