Angelina broniąc decyzji o usunięciu swojego ojca z jej życia ostatnio powiedziała:
Powiedział mi kilka bardzo przykrych rzeczy o tym, jaką osobą byłam i jak to niby zepsułam swoje życie. Chociaż jest ze mną spokrewniony, to nie muszę słuchać co ma do powiedzenia. I nie musi być częścią mojego życia.
Voight zdecydował, że milczenie będzie najlepszym sposobem, by zbliżyć się do córki. Dlatego nie będzie jej już więcej publicznie atakował. Na koniec dodał, że bardzo by chciał poznać swoje wnuki. Ale pewnie Angelina już powiedziała swoim dzieciom, że ich dziadzio nie jest dobrym człowiekiem i one teraz nie są chętne, by go poznawać.