Kto "liże" Artura Boruca?

Artur Boruc zamiast spędzać czas z żoną i dzieckiem, woli balować z nową dziewczyną.

Od czasu Euro 2008, Artur Boruc stacza się w dół. Smutno nam to mówić, ale tak niestety jest. Nasz niegdyś najlepszy bramkarz nie prezentuje najlepszej formy, bo zamiast trenować woli balować. Tak było chociażby na Ukrainie, gdzie Artur za picie alkoholu w hotelu został usunięty z kadry.

Wówczas złą dyspozycję Artura, tłumaczono problemami rodzinnymi. Mimo, że podczas Euro bramkarzowi urodził się upragniony syn, Boruc postanowił odejść od żony. Artur ma od jakiegoś czasu kochankę. To z nią przyleciał ostatnio do Polski.

"Fakt" spotkał parę w jednej z warszawskich galerii handlowych. W towarzystwie przyjaciół oraz kochanki Artur w końcu odprężył się i wyluzował. Bramkarz pił zimne piwo i palił cygaro. Jego nowa dziewczyna co chwilę obdarzała go pocałunkami. Po spędzeniu wesołego popołudnia w gronie przyjaciół, para poszła do kina na film "Nocny pociąg z mięsem". Artur był tak "wyczerpany" po spotkaniu ze znajomymi, że po prostu zasnął. Przypominamy, że Boruc przeszedł niedawno operację kolana, dlatego nie może obecnie grać, ani w reprezentacji, a nie w klubie.

Kiedy Artur nie gra, zaczyna wariować. Dlatego pozwoliłem mu wyjechać do Polski, gdzie będzie mógł spotkać się z żoną i dzieckiem - - mówił niedawno trener Celticu Glasgow Gordon Strachan.

Artur rzeczywiście przyleciał do Polski, ale jak widać na załączonym obrazku od opieki nad dzieckiem woli pocałunki z kochanką.

"Gratulujemy" wyboru

Lubisz wiedzieć, co porabiają sławni i bogaci? Możesz codziennie rano dostawać świeżą porcję gorących newsów prosto na Twoją skrzynkę KLIKNIJ TUTAJ

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.