Reporter "Faktu" spotkał Weronikę Marczuk-Pazurę gdy ta buszowała po sklepach w warszawskich Złotych Tarasach. Jurorka "You Can Dance" długo przeglądała stoiska z seksowną bielizną. Jak odnotował "Fakt" na oglądaniu się nie skończyło, bo Weronika wyszła ze sklepu z firmową torebką. Później wybrała się do perfumerii, w której kupiła parę drobiazgów takich jak szminki i nowe modne kosmetyki.
Cieszymy się, że Weronika Marczuk-Pazura wychodzi na prostą i ma coraz lepsze samopoczucie. Tak trzymać!
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Matylda Damięcka z celną noworoczną grafiką. To samo myśli dziś wielu z nas
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Doda wprost o relacji z Edytą Górniak. Padły gorzkie słowa o show-biznesie
Blanka spotkała Stinga. Tego się po nim nie spodziewała. "Przysięgam, szok!"