Michele Morrone to jedno z najbardziej gorących nazwisk polskiego show-biznesu. Aktor pobudził wyobraźnie Polek i Polaków rolą przystojnego włoskiego mafiozo Massimo w filmie Blanki Lipińskiej "365 dni". 17 lutego aktor poinformował swoich obserwatorów za pośrednictwem Instagrama, że trafił do szpitala i przeszedł operację. Co mu dolega?
Na zdjęciu zamieszczonym przez aktora widać go na szpitalnym łóżku z wbitym do nadgarstka wenflonem. Fani gwiazdora mogą jednak odetchnąć z ulgą - Morrone w kolejnym wpisie wyjaśnił, że był to niewielki zabieg spowodowany małym wypadkiem na siłowni.
Przeszedłem niewielką operację, ponieważ odniosłem małe obrażenia podczas pobytu na siłowni. Wszystko jest już w porządku i jutro wrócę do domu. Dziękuje za wszystkie wiadomości, czuję Waszą miłość!
Po rozgłosie filmu "365 dni" Morrone planuje udział w drugim sezonie hiszpańskojęzycznego serialu "Toy Boy", opowiadającego o striptizerze, który po siedmiu latach opuszcza zakład karny. Aktor ma wcielić się w rolę właściciela klubu dla dorosłych. Za kuluarami słychać także o planach stworzenia kolejnej części "365 dni", w której nie zabraknie gwiazdora. Przypomnijmy, że w pierwszej części filmu aktorowi towarzyszyła Anna Maria Sieklucka i takie gwiazdy jak Natasza Urbańska, Magdalena Lamparska czy Bronisław Wrocławski. Czekacie na kontynuacje "365 dni"?
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic"
Aneta Zając w mieszkaniu stawia na minimalizm. O jedną rzecz zadbała w każdym pomieszczeniu
Ekspert o pierścionku zaręczynowym Sabalenki. Takie ma zdanie
Britney Spears aresztowana. Wiadomo, co się stało
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Wieniawa nie wytrzymała. Ostra reakcja na wypowiedź Hakiela na temat Cichopek