Mamy doskonale wiedzą, jak trudno może być czasem nakłonić dzieci do podstawowych czynności takich jak umycie zębów czy właśnie kąpiel. Dylan Marie Dreyer, która pracuje dla stacji NBC, ułatwiła sobie zadanie, zabierając ze sobą trójkę dzieci pod prysznic. Wspólne kąpiele budzą kontrowersje wśród rodziców, są ich zwolennicy i przeciwnicy. Jednak okazuje się, że siedmioletni syn prezenterki miał dość takich wspólnych pryszniców.
Dylan Marie Dreyer o swojej rutynie opowiedziała w rozmowie z portalem Daily Mail. Dla niej wspólny prysznic to świetny sposób na zaoszczędzenie czasu. Nie ma problemu z tym, że dzieci - w tym siedmioletni syn - oglądają ją bez ubrań. "To zabawne, ale jestem bardzo dobrze zorganizowaną mamą i kiedy muszę wieczorem wziąć prysznic, to biorę ze sobą całą trójkę, aby ich też wykąpać. To jest naprawdę w porządku" - powiedziała.
Dylan Marie Dreyer jest mamą dwuletniego Russella, czteroletniego Oliviera i siedmioletniego Calvina. To właśnie najstarszy syn zaczął się sprzeciwiać jej przyzwyczajeniom i sama przyznała, że "zrobiło się trochę dziwnie". W tym czasie, kiedy jego mama bierze prysznic z rodzeństwem, on kąpie się w wannie.
Wyznanie Dylan Marie Dreyer nastąpiło po tym, jak aktor Bradley Cooper powiedział, że nie ma problemu z korzystaniem z łazienki w tym czasie, co jego siedmioletnia córka. - Gdy ja jestem w toalecie, a ona w wannie, to sobie po prostu rozmawiamy. To takie spędzanie razem czasu - mówił w podcaście Armchair Expert. A co na to psycholog? Wendy Lane ze Szpitala Dziecięcego Uniwersytetu Maryland w USA nie widzi przeciwwskazań ku temu, żeby zabierać ze sobą dzieci pod prysznic, jednak po piątym roku życia powinny już z niego korzystać samodzielnie. "Może to być sposób na nauczenie się dokładnych nazw części ciała, wyjaśnienie fizycznych różnic między płciami, wyjaśnienie, że ciała zmieniają się w trakcie dorastania, a także nauczenie dzieci wyznaczania granic" - wyjaśniła.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie