Neymar i jego dziewczyna Bruna Biancardi 18 kwietnia pochwalili się na Instagramie, że niebawem zostaną rodzicami. Radosną nowinę ogłosili, publikując efekty uroczej sesji zdjęciowej. Ukochana piłkarza odsłoniła brzuch i pochwaliła się ciążowymi krągłościami. Sportowiec nie krył emocji.
Zakochani opatrzyli ciążową sesję wymownym wpisem, w którym zwrócili się do dziecka. "Marzymy o tobie, planujemy twoje przyjście, a świadomość, że jesteś tu, by dopełnić naszą miłość, czyni nasze dni o wiele szczęśliwszymi" - napisali. W dalszej części wpisu zdradzili płeć dziecka. Okazuje się, że spodziewają się syna. "Przyjdziesz do pięknej rodziny, z bratem, dziadkami, ciociami i wujkami, którzy już bardzo cię kochają! Przyjedź szybko syn(k)u, nie możemy się ciebie doczekać!" czytamy.
Pod wpisem nie zabrakło gratulacji. "Jakie piękne informacje. Niech przyjdzie na świat zdrowe", "Wspaniała wiadomość! Gratuluję", "Cudownie! Cieszymy się z wami" - pisali fani. Głos zabrali także koledzy sportowca. Lipe Ribeiro napisał: "Jeszcze jeden do zespołu", a Gubela Rodrigues dodał: "Gratuluję, wujek Gubela życzy aniołkowi dużo zdrowia, miłości i spokoju. Niech wam Bóg błogosławi".
Neymar spotykał się wcześniej z Bruną Marquezine. Ich relacja trwała sześć lat, ale rozpadła się w 2018 roku. Neymar ma syna, który urodził się w 2011 roku. Chłopiec nazywa się David Lucca da Silva Santos, a jego matka jest Carolina Dantas. Bruna Biancardi doskonale dogaduje się z 12-latkiem, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Brazylijczyk w wielu wywiadach wspominał, że marzy o dużej rodzinie. Oprócz tego podkreślał, że jest osobą wierzącą i jest członkiem chrześcijańskiego zielonoświątkowego kościoła, dla którego płaci dziesięcinę.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać