Klaudia El Dursi ugruntowała swoją pozycję w polskim show-biznesie już jakiś czas temu. Prowadząca reality show "Hotel Paradise" szybko zyskała rozgłos po debiucie na szklanym ekranie w programie "Top Model". Mimo wyzwań zawodowych myśli o powiększeniu rodziny. Prezenterka czeka tylko na odpowiedni moment. Dlaczego? Opowiedziała o tym dokładniej w najnowszym wywiadzie.
Prezenterka nigdy nie kryła, że rodzina jest dla niej całym światem. Klaudia El Dursi ma dziewięcioletniego syna Dawida ze związku z poprzednim partnerem. Urodziła go w wieku 19 lat. Jej drugi syn - Jan jest owocem miłości z aktualnym ukochanym. W rozmowie z reporterem Pomponika przyznała, że już jakiś czas temu planowała powiększenie rodziny, ale nie udało się ze względu na zobowiązania zawodowe.
Jeszcze nie działamy, bo ja wiem, że u mnie ten proces nie trwa długo, to jest szybki strzał. To miał być tamten rok, nie wyszedł, bo był intensywny, z nadzieją patrzę na przyszły rok - podkreśliła celebrytka.
Później dodała, że boi się tego, że będzie dojrzałą mamą, a nie jest fanką późnego macierzyństwa. Uważa, że jeśli podejmie decyzję o kolejnej ciąży, to powinna w nią zajść maksymalnie w przyszłym roku.
Nie chcę być taką starą mamą, już nie jestem pierwszej młodości, to nie jest ten wiek, który zakładałam. Teraz albo nigdy. Nie chcę później, już chyba teraz. Na wszystkie dzieci patrzę tak: "A może porwę?". To chyba jest ten moment, gdzie jednak trzeba się nad tym zastanowić - podkreśliła.
Co myślicie o słowach Klaudii El Dursi?
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać