Po niezbyt chwalebnych meczach na Mistrzostwach Europy Euro 2021 reprezentacja Polski rozpoczęła nowy sezon od starcia z Albanią. Do końca eliminacji do Mistrzostwa Świata zostało siedem spotkań. Dziś na murawie pojawili się: Szczęsny - Bereszyński, Glik, Bednarek Rybus - Jóźwiak, Krychowiak, Moder, Frankowski - Lewandowski, Buksa. Podczas meczu zawodników wspierały żony piłkarzy. Marina na Instagramie pokazała zdjęcie, na którym razem z Anią Lewandowską wspierają sportowców.
Marina i Wojciech Szczęsny pobrali się pięć lat temu. W 2018 roku na świat przyszedł ich syn - Liam. Marina pilnuje, aby świat nie zobaczył twarzy Liama, dlatego chłopiec, chociaż często pojawia się na instagramowym profilu mamy, zazwyczaj na fotografiach jest tyłem lub bokiem. Mimo to szybko stał się małym ulubieńcem polskich mediów. Teraz żona bramkarza reprezentacji Polski pokazała, jak razem z Anią Lewandowską i dziećmi kibicowały na stadionie.
Marina wrzuciła zdjęcie, jak z żoną Roberta i dziećmi pozują na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jednak poza tą fotografią, na InstaStories Łuczenko pojawił się film, na którym główną rolę gra mały Liam. Chłopiec stoi w loży i głośno krzyczy: "tato!". Na kolejnym nagraniu widzimy, jak maluch skacze i energicznie klaszcze w dłonie.
Nie da się ukryć, że widok wspierającego tatę Liama jest wzruszający. Jak myślicie, czy za kilka lat maluch też będzie święcił triumfy na murawie? A może pójdzie w ślady mamy? Kto wie...
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Nie przebierała w słowach. Korwin Piotrowska ostro odpowiedziała na "w****w Mentzena". "Lepiej milcz"
Takie wykształcenie ma Andrzej Duda. Oblany egzamin zaważył na jego dalszej karierze
Po śmierci żony stracił nadzieję na miłość. Los przygotował dla Rynkowskiego niespodziankę
Nie żyje ceniony pracownik TVN24. Przez lata tworzył "Fakty" TVN. Miał 46 lat
Ogórek ma problemy. W tle prokuratura, skarbówka i pieniądze. "Przeprowadzano ze mną upokarzające czynności"