Liv Tyler nieco ponad miesiąc temu urodziła swoje trzecie dziecko, córkę Lulę Rose, która jest owocem jej związku z agentem sportowym, Davidem Gardnerem. Aktorka ma już z partnerem 1,5 rocznego syna Sailora, wychowuje też 11-letniego syna Milo.
Nic więc dziwnego, że na razie Tyler nie spieszy się nie tylko z powrotem do pracy, ale i walką z pociążowymi kilogramami. gwiazda nie chce poddawać się panującej w Hollywood presji na ten temat i apeluje do innych świeżo upieczonych mam, aby też pozwoliły sobie wrócić do formy w swoim własnym czasie.
Bądźcie dla siebie łaskawe. Każda z nas jest inna, każda ma inne ciało i każda inaczej przeżywa ciążę i poród - wyznała w rozmowie z magazynem "People". - Niektóre kobiety są tak zbudowane, że tuż po rozwiązaniu od razu wracają do formy, a innym zajmuje to wiele, wiele miesięcy. Myślę, że najważniejsze to, by skupić się na swoim zdrowiu i naszym maleństwie.
Liv Tyler przyznała jednak, że znalezienie równowagi pomiędzy czasem dla siebie a dzieci może być trudne i kobiety nie powinny czuć się przez to źle.
Podoba się Wam jej podejście?
IN
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Przez dwa lata nie płaciła rat kredytu hipotecznego. "Ja nie wpadłam w długi"
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Alain Delon kochał tego psa jak dziecko. Przed śmiercią miał wobec niego wstrząsający plan
Rusin wstrząśnięta widokiem na plaży w Malezji. "Jest to straszne, przeraża mnie"