Zillmann i Lesar pokazały, jak spędzają czas. Nagranie rozgrzało fanów. "Jest ogień"

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar po zakończeniu "Tańca z gwiazdami" dalej trzymają się razem. Wioslarka i tancerka właśnie pokazały, jak spędzają wspólne chwile.
Zillmann i Lesar pokazały, jak spędzają czas. Nagranie z sali treningowej zachwyciło fanów
Instagram @kzillmann

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar znów zwróciły na siebie uwagę internautów. Duet znany z jubileuszowej edycji "Tanieca z gwiazdami" 6 stycznia wrzucił do sieci nagrania, które wywołały niemałe poruszenie. Tym razem nie chodziło jednak o parkiet programu, lecz o… salę do pole dance.

Zobacz wideo Jelonek kontaktował się z Zillmann przed startem "Tzg". Ale komentarz o Kaczorowskiej!

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar pokazały wspólny trening. Nie zwalniają tempa 

Zillmann i Lesar od miesięcy są jednymi z najczęściej komentowanych postaci w polskim show-biznesie. Ich taneczny duet dotarł aż do półfinału "Tańca z gwiazdami", a prywatne decyzje obu kobiet - w tym rozstania z dotychczasowymi partnerami - tylko podsyciły zainteresowanie i plotki. Choć same unikają jednoznacznych deklaracji na temat swojej relacji, to wspólne wystąpienia i coraz częstsze aktywności poza kamerami mówią wiele.

Okazuje się, że Zilmann i Lesar nie zamierzają zwalniać tempa po zakończeniu telewizyjnej przygody. W święto Trzech Króli pochwaliły się wspólnym treningiem tańca na rurze, traktując go z wyraźnym dystansem i humorem. "Koniec żartów amatorki" - mogliśmy przeczytać pod zamieszczonym wideo. 

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar zachwyciły internautów. W komentarzach wrze 

Pod nagraniem z treningu szybko pojawiła się prawdziwa lawina reakcji. Internauci nie kryli zachwytu formą Katarzyny Zillmann i energią, jaką obie zawodniczki zaprezentowały na sali. Wiele komentarzy podkreślało nie tylko efektowność samego tańca, ale też siłę, kontrolę ciała i pewność siebie, które - zdaniem fanów - robiły największe wrażenie. Internauci zwracali też uwagę na świetną współpracę duetu i rolę Janji Lesar. "Nie ma jak słuchać trenera, efekty widać od razu" - oceniali. 

"Kasia, wow! Super!", "Jest ogień" czy "Talent widać od pierwszych sekund" - to tylko część głosów, które przewijały się pod jednym z nagrań. Uwagę zwracały także komentarze odnoszące się do sportowego zaplecza Zillmann. Obserwatorzy zauważali, że jej siła fizyczna i doświadczenie wyniesione ze sportu wyczynowego idealnie przekładają się na wymagające figury wykonywane podczas tańća. "Jak Kasia się za coś bierze, to zawsze jest moc" - mogliśmy przeczytać pod nagraniem. 

 
 
Więcej o: