Serce Marianny Schreiber nie znosi próżni. Ledwo dowiedzieliśmy się o końcu płomiennego romansu z kolejnym politykiem PiS-u, a już na horyzoncie pojawił się inny przedstawiciel prawej strony polskiej sceny politycznej. Tym razem była uczestniczka "Top Model" skręciła jeszcze bardziej na prawo, aż do Konfederacji Korony Polskiej. Były asystent Grzegorza Brauna (o tym, że stracił posadę dowiedzieliśmy 25 kwietnia) zapewnia, że kocha Mariannę.
Piotr Korczarowski to nowy partner Marianny Schreiber. Prawicowy działacz ujął ją zapewne nie tylko światopoglądem. Już w tym samym dniu po wybuchu medialnej zadymy wokół niej i Przemysława Czarneckiego, Marianna Schrebier w rozmowie z Pudelkiem stwierdziła, że Piotra Korczarowskiego "kocha nad życie". Pod wpisami Korczarowskiego na platformie X pojawiły się wpisy oburzonych wyborców Grzegorza Brauna. "Panie Piotrze, to jest naprawdę niepoważne. Ja rozumiem uczucia, ale mógł pan wytrzymać jeszcze miesiąc do końca kampanii" - czytamy. Ukochany Schreiber nie zostawił tego bez komentarza. "Z czym mogłem się wstrzymać? Że ludzie żądni sensacji weszli mi w życie z butami? Z Marianną jestem od wielu tygodni. Nigdzie o tym nie pisałem, bo uważam, że moje wybory sercowe nie powinny być przedmiotem publicznej sprawy. A jednak okazuje się, że od tysięcy lat ciągle mamy to samo: chleba i igrzysk!" - odpisał Korczarowski. W momencie publikacji tego artykułu dowiedzieliśmy się, że Korczarowski stracił posadę w sztabie wyborczym Grzegorza Brauna.
W swoim obszernym wpisie na platformie X działacz Konfederacji zapewnia, że jest lepszy od swoich poprzedników u boku Marianny Schreiber. "Ja się tylko zakochałem. Nic się nie zmieniło. Wybrałem kobietę, którą inni krzywdzili, a ja chcę dać jej rodzinę i dom. Rzeczywiście, godne pogardy. Zwłaszcza że tak bardzo potrzebowałem kogoś, kto nie będzie mnie hamował, kto nie będzie mi zarzucał, że walczę o jakąś Polskę, a mógłbym w tym czasie dobrze zarabiać. Kogoś, kto rozumie, z czym się mierzę, gdy wszyscy oceniają mnie wyłącznie w oparciu o to, co wiedzą o mnie z internetu" - napisał polityk. W dalszej części wpisu ówczesny asystent Brauna odniósł się do Przemysława Czarneckiego i Łukasza Schreibera. "Kocham ją, a ona mnie. Nie zostawiłem dla niej żadnej rodziny. Ona była sama. Z Czarneckim rozstała się niemal pół roku temu. Do dziś Marianna żałuje, że w ogóle była z tym przemocowcem, że dała się podejść "przyjacielowi", który od lat czekał na okazję. A Łukasz? On już dawno ma nową rodzinę. Rozwód z nim jest kwestią jednej rozprawy, która, daj Boże, odbędzie się już w czerwcu. W tym wszystkim jest jeszcze córeczka Marianny, która zaraz ma komunię. Ona zasługuje na normalny dom. Na mężczyznę w tym domu, który nie będzie robić awantur. Na uśmiech mamy, która czuje się przy tym mężczyźnie bezpiecznie. Na ciepło i miłość. Naprawdę macie rację, moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina" - dodał Piotr Korczarowski.
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Ta scena w "Pytaniu na śniadanie" zaskoczyła widzów. Beata Tadla była w szoku
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?
Agata Duda robi teraz karierę w banku? Jest oświadczenie NBP
Najpierw starła się z Mejzą, potem dodała wymowny wpis. Dziennikarka TVP nie przebiera w słowach