Aleksandra Popławska to jedna z najpopularniejszych polskich aktorek. Widzowie doceniają ją za rolę w serialu "Wataha", gdzie wcieliła się w rolę Igi Dobosz, prokurator prowadzącej śledztwo w sprawie zamachu. Ostatnio aktorka zagrała w serialu "Szadź" razem z Maciejem Stuhrem i Bartoszem Gelnerem. Nie wszyscy wiedzą, że Popławska związana jest z popularnym aktorem, Markiem Kalitą. W najnowszym wywiadzie aktorka otworzyła się na temat tego związku.
Aleksandra Popławka należy do grona osób, które nie dzielą się swoją prywatnością w mediach. Aktorka w wywiadach nie porusza tematów dotyczących swojego związku czy rodziny i wiedzie życie z dala od blasku fleszy. Jej wspólne fotografie z mężem na ściankach to także rzadkość. Aleksandra Popławska jest za to aktywna w mediach społecznościowych, gdzie regularnie publikuje treści, ale starannie selekcjonuje to, czym dzieli się ze światem. W rozmowie z portalem cozatydzien.pl wyjawiła, dlaczego unika mediów. - Ja i moi bliscy nie lubimy skupiać uwagi na życiu prywatnym. Pasjonuje nas sztuka, kultura, rozwój osobisty, mamy wspólne pasje i tym się dzielimy - wyznała.
Wolę dzielić się w mediach społecznościowych tym, co mnie interesuje, dlatego je prowadzę
- mówiła Popławska. - Czerpię z nich też wiedzę, wymieniam się poglądami, nowinkami ze świata, wspieram różne akcje społeczne - dodała w rozmowie. Aktorka w wywiadzie wspomniała także o trudnym okresie, kiedy nie otrzymywała propozycji zawodowych i była bezrobotna. Podkreśliła, że najtrudniejsze było dla niej poczucie zależności.
Właśnie w tym okresie mogła liczyć na wsparcie partnera, Marka Kality. Co ciekawe, para dopiero niedawno zdecydowała się na ślub i po 20 latach wspólnego życia sformalizowała związek. - Straciłam etat w teatrze i nie miałam wówczas żadnych propozycji serialowych i filmowych. Gdybym nie mogła liczyć na swojego partnera, teraz męża, to nie wiem, jakbym sobie poradziła. Ta sytuacja sprawiła, że kiedy zaczęłam mieć pracę, to stałam się pracoholiczką. Poświęciłam się jej w pełni, jednak musiałam w końcu powiedzieć 'stop', bo zdrowy balans jest najważniejszy - wyznała Popławska w rozmowie z dziendobry.tvn.pl.
ZOBACZ TEŻ: Tomasz Karolak na okładce "Vivy!" z 17-letnią córką. Lena coraz bardziej przypomina mamę
Aleksandra Popławska i Marek Kalita mają 19-letnią córkę Antoninę. Nastolatka po swoich rodzicach odziedziczyła talent aktorski. Ma już za sobą debiut teatralny. Antonina wystąpiła w spektaklu Grzegorza Jarzyny "Uroczystość". Na tym nie koniec, bo swoich sił próbowała także w telewizji. Zagrała epizodyczne role m.in. w serialu "Na dobre i na złe". Aleksandra Popławska jest zwolenniczką edukacji domowej i jej córka uczyła się właśnie w domu. "Gdyby ktoś miał wątpliwości, czy edukacja domowa to fajna rzecz podaję plusy: brak zrywania się o świcie. Brak stania w korkach. Brak miliona kartkówek, klasówek, testów, jeden egzamin. Brak oceniania ucznia przez pryzmat lubię/ nie lubię nauczyciela. Brak stresu długotrwałego. Więcej czasu dla siebie i na rozwijanie swoich zainteresowań, na imprezy, spotkania, wyjazdy" - napisała aktorka w jednym z obszernych postów opublikowanych w sieci. Jak dziś wygląda córka pary? Więcej zobaczysz tutaj: Aleksandra Popławska i Marek Kalita mają 19-letnią córkę. Ale wyrosła! Odziedziczyła oryginalną urodę
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Netflix zrobił film o Borysewiczu. Córka muzyka oburzona jednym wątkiem. "Sprostowanie"
W głowie się nie mieści, co pokazali w "Kuchennych rewolucjach". W komentarzach wrze
Skolim odpalił wrotki i twierdzi, że może kupić każdego. "Mogę ich wszystkich wykupić". Dalej jeszcze mocniej
Sprawdziłam przepis na cynamonowo-jabłkowego jełopa od Książula. Dobrze, że zajrzałam w komentarze
Po tym występie w "The Voice of Poland" trenerzy zaskoczyli reakcją. Nikt się tego nie spodziewał
Grał w "Ranczu", a jego córkę zna niemal cały świat. Mało kto ich ze sobą łączy
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok
Cleo zabrała głos po występie na Roztańczonym PGE Narodowym. "Nagle nie słyszę własnego głosu"