Britney Spears i Sam Asghari potwierdzili, że kończą swoje małżeństwo po zaledwie 14 miesiącach. Zakochani pobrali się w 2022 roku i wydawali się naprawdę dobraną parą. Sam potwierdził jednak spekulacje mówiące o tym, że doszło do rozstania. Zrobił to na Instagramie. Piosenkarka postanowiła nie zostawać w cieniu i udostępniła własny post, który w dość oczywisty sposób odnosi się do całej sprawy.
Britney Spears swoim najnowszym postem w mediach społecznościowych wywołała niemałe zamieszanie. Piosenkarka na swoim profilu udostępniła niezwykle artystyczny rysunek w przedstawiający kobietę szepczącą drugiej osobie do ucha. Na szkicu widać jeszcze jedną postać. Jest ona bardzo mała i utknęła w butelce. Artystka słynąca z przeboju "Baby One More Time" podpisała swój post w niecodzienny sposób.
Jak to odczytujecie? To interesujące! Ja widzę wiadomość w butelce lub dziecko, które musi się wydostać. Pozostałe postaci szepczą coś o truciźnie. Jak w "Alicji w Krainie Czarów" czekają, żeby zobaczyć, czy mają lekarstwo! Mądre ptaki wiedzą, kim są - napisała Britney Spears.
Artystka wyłączyła komentarze, lecz post zebrał już całkiem sporą liczbę polubień. Nastąpiło to po wcześniejszej treści, która jest równie tajemnicza. Pod wideo ze śpiącą kobietą piosenkarka napisała: "Czasami widzisz więcej z zamkniętymi oczami". Poprzednio Spears usunęła swoje zdjęcia z mężem z mediów społecznościowych. Więcej zdjęć piosenkarki i jej wciąż obecnego męża w galerii na górze strony.
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"