Były książę Andrzej został ostatnio ujęty na linii sukcesji w nowej formie - bez tytułu księcia. Jest to kolejny cios wymierzony w jego pozycję w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Mimo to nadal znajduje się w kolejce do tronu.
Po tym, jak król Karol odebrał swojemu młodszemu bratu wszystkie tytuły i wyróżnienia, zapowiedziano, że były książę Yorku będzie odtąd znany jako Andrew Mountbatten-Windsor. Zmieniono już jego dane na stronie rodziny królewskiej, a jego biografia została całkowicie usunięta. Od 26 listopada strona została zaktualizowana i teraz widnieje tam jako Andrew Mountbatten-Windsor. Choć stracił swoje tytuły, funkcje i przywileje, Andrzej - jako drugi syn królowej Elżbiety II - nadal zajmuje miejsce w linii sukcesji. Po narodzinach był drugi, zaraz po Karolu. Z czasem, gdy Karol doczekał się dzieci i wnuków, Andrzej przesuwał się w dół listy. Obecnie jest ósmy, tuż za dziećmi księcia Harry'ego: sześcioletnim Archiem i czteroletnią Lilibet.
Jak podaje BBC, całkowite usunięcie Andrzeja z kolejności dziedziczenia wymagałoby aktu Parlamentu oraz zgody wszystkich państw Wspólnoty, w których król Karol III jest monarchą.
Po tym, jak Karol III pozbawił Andrzeja wszystkich tytułów i majątku, sprawą zainteresował się Kongres Stanów Zjednoczonych, który wezwał brata króla do złożenia zeznań w śledztwie dotyczącym Jeffreya Epsteina. Amerykańscy Demokraci z Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów wysłali Andrzejowi list, żądając odpowiedzi do 20 listopada. Uważają, że posiada on kluczowe informacje dotyczące współpracowników Epsteina, jego sieci kontaktów oraz potencjalnych nadużyć - w tym również tych dotyczących samego Andrzeja. W dokumentach finansowych komisja miała znaleźć m.in. adnotacje typu "masaż dla Andrzeja". Według amerykańskich polityków przyjaźń Andrzeja z Epsteinem była na tyle bliska, że jego zeznania mogą pomóc w ustaleniu prawdy o sprawie, która przez lata była tuszowana przez ludzi bogatych i wpływowych. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Eurowizja 2026. Wiadomo, które miejsce zajęła Szemplińska. Jest zaskoczenie?
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela
Alicja Szemplińska w euforii! Te kraje przyznały Polsce 12 punktów
Kayah "dumna z polskiego jury", które na Eurowizji przyznało Izraelowi 12 punktów. Wtem padły ostre słowa
Wyniki Eurowizji ogłoszone! Znamy zwycięzcę
Steczkowska strzela miny, po tym jak polskie jury przyznało Izraelowi 12 punktów. To nagranie to hit!