Choć bez wątpienia najsłynniejsza rodzina królewska pochodzi z Wielkiej Brytanii, to jednak inni royalsi także cieszą się sympatią. Jednym z takich przykładów jest księżna Norwegii Mette-Marit, która nazywana jest nawet "drugą księżną Dianą" - ze względu na działalność charytatywną, którą od lat prowadzi. W 2018 roku świat obiegła informacja o jej diagnozie. Okazało się wtedy, że cierpi na nieuleczalną chorobę płuc. Księżna pomimo codziennych dolegliwości i trudności wypełnia swoją misję. Do sieci trafiły jej najnowsze zdjęcia. Widać, że wygląda fantastycznie.
Księżna Mette-Marit od dawna cierpiała na różne dolegliwości - miała silny kaszel, problemy z oddychaniem czy zawroty głowy. Po badaniach, na które się wybrała, okazało się, że jej stan jest poważny. Gdy dowiedziała się, że cierpi na nieuleczalną chorobę płuc, wydała oświadczenie. "Od wielu lat stale stawiam czoła wyzwaniom związanym ze zdrowiem, teraz dowiedzieliśmy się więcej o tym, co mi jest. Chociaż taka diagnoza będzie mnie czasem ograniczać, cieszę się, że choroba została wykryta tak wcześnie. Moim celem jest nadal pracować i pełnić oficjalne obowiązki na tyle, na ile to możliwe" - zwróciła się sześć lat temu do poddanych. Słowa dotrzymała i do dziś angażuje się społecznie.
Kilka dni temu, 22 marca, wraz z mężem księciem Haakonem odwiedzili Norweską Organizację Pomocy Ludowej. Na Instagramie udostępnili zdjęcia z tego dnia. Możemy zobaczyć, że księżna prezentuje się świetnie, nadal jest wierna blond włosom, a z jej twarzy nie znika uśmiech. Równie promiennie i radośnie wygląda na świątecznym ujęciu, na którym znaleźli się także pozostali członkowie norweskiej rodziny królewskiej. Poddani są poruszeni tym, jak prezentują się royalsi. "Jak dobrze widzieć was wszystkich szczęśliwych i uśmiechniętych", "Wesołych Świąt dla najlepszej rodziny królewskiej na świecie!", "Piękna rodzina" - czytamy w komentarzach. Ich zdjęcia zobaczycie w naszej galerii na górze strony.
Choć dziś księżna Mette-Marit cieszy się sympatią poddanych, to jej początki w rodzinie królewskiej nie były łatwe. Za następcę tronu, księcia Haakona, wyszła w 2001 roku. Poddani wytykali jej przeszłość, która ich zdaniem była niechlubna. Nie podobało im się to, że wybranka księcia ma nieślubnego syna z mężczyzną oskarżonym o posiadanie narkotyków. Udało jej się jednak skraść serca Norwegów. Pomogła także przedślubna konferencja, podczas której przeprosiła za swój młodzieńczy bunt i życie, jakie wtedy prowadziła. - Wiem, że zaakceptowanie tego było trudne dla wielu ludzi i przepraszam za to, ale niestety nie mogę cofnąć czasu i zmienić swoich wyborów - zwróciła się wybranka księcia do poddanych.
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Wypowiedź Dębskiego o synu wywołała burzę. Jurksztowicz nie gryzła się w język. "Oczywiście, że miałam żal"
CCC czyści magazyny na wiosnę. Skórzane buty Lasocki i Rieker teraz za ułamek ceny
Ujawniono szczegóły szokujących zdjęć Mountbattena-Windsora z akt Epsteina
Hyży nie chciała siedzieć w restauracji obok dziecka. Gessler zareagował. Wywiązała się burzliwa dyskusja
Burza po występie w "Mam talent!". "Gratuluję pani Wieniawie sprzeciwu"
Paulina Holtz ma mieszkanie z duszą. Przedwojenne płytki łazienkowe znalazła na śmietniku
Bosacka znów wbiła szpilę Gessler. Niespodziewanie wypaliła też o Lewandowskim. "To nie jest fajne"