Jeden zabieg kosmetyczny zmienił życie influencerki. Od lat walczy o dawny wygląd

Juliana Oliveira przeszła nieudany zabieg kosmetyczny w 2017 roku. Dziś brazylijska influencerka walczy o odzyskanie dawnego wyglądu. Poznajcie jej historię.
Juliana Oliveira
Fot. Instagram/oliveirajuju35

Juliana Oliveira występuje pod pseudonimem Juju do Pix. Na Instagramie śledzi ją ponad 50 tys. obserwatorów, którzy obserwują zmagania transpłciowej influencerki ze skutkami nieudanego zabiegu kosmetycznego. W 2017 roku zaufała osobom, które podawały się za ekspertów, co stało się przestrogą dla innych. Jej twarz bardzo spuchła, ale to nie wszystko, z czym obecnie się mierzy.

Zobacz wideo Zając przeszła metamorfozę

Juliana Oliveira wybrała złą klinikę. Przed nią jeszcze długa droga

Dawniej influencerka miała szczupłą twarz, czarne włosy i typowo brazylijską urodę. Chciała jednak poddać się zabiegowi wstrzyknięcia wypełniaczy, które dodatkowo miały złagodzić jej rysy. Juliana wybrała się niestety do niesprawdzonej kliniki, która doprowadziła do tragedii. Okazało się, że "specjaliści" podali pacjentce 21 zastrzyków z oleju mineralnego, co przyniosło fatalne skutki. Twarz Juju do Pix została całkowicie zdeformowana i opuchnięta do takiego stopnia, że ledwo widać u niej oczy. Nadal walczy o to, żeby wyglądać jak dawniej. Lekarz, który podjął się naprawy twarzy influencerki, podzielił się krótką informacją dotyczącą kolejnych zabiegów. "W drugim etapie, gdy tkanka będzie bardziej zregenerowana i po obserwacji reakcji jej organizmu, będziemy mogli usunąć jeszcze więcej, aby poprawić efekt" - cytuje portal Marca.

W Polsce operacje plastyczne u gwiazd są na porządku dziennym. Jedną z najgłośniejszych przemian przeszła Rozenek-Majdan

Botoks, kwasy czy lifting twarzy i inne poważniejsze zabiegi - celebrytki z okładek sięgają po tego typu metody i niektóre są zadowolone z efektów. Małgorzata Rozenek-Majdan głośno mówi o poprawianiu wyglądu, co chociażby zaznaczyła w "Vivie!". - Dokonując pewnych decyzji wizerunkowych, wiedziałam, że nie da się uciec od tego, żeby one nie były zauważone. Przecież po to je robiłam, żeby były zauważone. Oczywiście można udawać, że to się nie wydarzyło, ale ja tego nie lubię. Podejrzewałam, że będzie się o tym mówiło - przekazała gwiazda. Na przestrzeni lat jej twarz bardzo się zmieniła. Rozenek-Majdan ma dziś bardzo gładką skórę, skorygowane usta i wręcz idealną skórę pod oczami. W jej przypadku nie można mówić o nieudanej metamorfozie.

Więcej o: