10 września 2023 roku Jakub Rzeźniczak potwierdził plotki dotyczące ciąży swojej partnerki Pauliny. Para opublikowała rozczulającą fotografię, na której żona piłkarza trzymała w rękach ujęcia z USG. Małżonkowie zadbali nawet o specjalny ubiór. Zafundowali sobie czapki z napisami "Mom" i "Dad". Teraz Rzeźniczak podzielił się szczegółami na temat planowanego porodu. Zdradził także, jakie imię wybrali z partnerką dla swojej córki. Para uderzyła w klasykę? Więcej zdjęć Jakuba i Pauliny Rzeźniczaków znajdziesz w galerii na górze strony.
Piłkarz przeprowadził ostatnio dosyć długie Q&A ze swoimi fanami na Instagramie. Jeden z nich zapytał, czy para planuje poród rodzinny? - Tak, planujemy poród rodzinny, jeśli tylko to będzie możliwe, to będę przy narodzinach naszej córeczki, będę wspierał żonę w tym momencie. Nie mogę się tego doczekać. Zobaczymy, jak to będzie. Paulinka trochę się martwi, jak ja zareaguję, jak ja będę się zachowywał, no bo wiadomo, że jest to duże przeżycie i taki widok, którego się nie spotyka na co dzień. Ale tak jak mówię, jestem entuzjastycznie do tego nastawiony i nie mogę się doczekać tego momentu - powiedział. Kolejne pytanie dotyczyło imienia dla córki. - Tak, mamy już wybrane imię i w sumie zrobiliśmy to bardzo szybko i nie było żadnych nieporozumień. Imię jest wybrane, będzie tradycyjne, nie będzie żadnych udziwnień, jak to było w klasycznej polskiej komedii. Niedługo się dowiecie - dodał.
Para przeżywała ostatnio wyjątkowe zainteresowanie ze strony mediów i fanów. Wszystko m.in. za sprawą ogłoszonej ciąży. Jeden ze zmartwionych obserwatorów zapytał Rzeźniczaka, czy w życiu małżonków jest już trochę więcej spokoju? - Tak, w naszym życiu zrobiło się dużo spokojniej i myślę, że też jesteście w stanie odczytać to z naszych social mediów. Ja wczoraj, jak wstawiałem post, nasze wspólne zdjęcie, chciałem napisać coś o tym spokoju, ale nie wiedziałem, jak to wyrazić. Myślę, że nasze zdjęcia wyrażają wszystko, w jakim jesteśmy nastroju i jak się czujemy - przyznał. ZOBACZ TEŻ: Rzeźniczak z żoną urządzili apartament. Na ścianach boazeria. Są złote dodatki. Patrzymy na taras
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!