Ciężarna Paulina Rzeźniczak zrzuciła ubrania i wskoczyła do wanny. Dużo pokazała

Paulina Rzeźniczak uwielbia dzielić się kadrami ze swojego życia na Instagramie. Tym razem pokazała obserwatorom zdjęcia z sesji w kąpieli.

Żona Jakuba Rzeźniczaka rozpieszcza swoich fanów, regularnie wstawiając estetyczne zdjęcia na Instagrama. Na tej platformie zdobyła niemałą grupę fanów, gdyż śledzą ją pond 94 tys. użytkowników. W wyniku ostatnich doniesień wiemy, że Rzeźniczakowie spodziewają się dziecka, co poskutkowało falą gratulacji. W mediach możemy zaobserwować, jak Paulina Rzeźniczak spędza wolne chwile jako przyszła mama. Tym razem mieliśmy okazję zobaczyć jej ujęcia prosto z wanny.

Zobacz wideo Magda Stępień jest obecnie szczęśliwa?

Paulina Rzeźniczak relaksuje się w łazience. Fani są zachwyceni

"Lubicie kąpiele w wannie? Ja uwielbiam, dla mnie to relaks dla duszy i ciała" - oznajmiła partnerka piłkarza w najnowszym poście. Wstawiła trzy zdjęcia, na których leży w wannie z gazetą w dłoniach. Możemy zauważyć na kadrach zgrabne nogi Pauliny Rzeźniczak. "Boskie ujęcia", "Kąpiel w wannie to jest najlepsza rzecz na świecie", "Cudowne jest to miejsce", "Sensualnie", "Też uwielbiam" - czytamy w komentarzach. Jedna z fanek podzieliła się następującą radą: "Jak mogę coś doradzić, to aby woda nie była za gorąca, bo w ciąży szybciej się słabo robi. I bardzo fajnie, że nogi są na zewnątrz wanny". Rzeźniczakowa postanowiła odpowiedzieć na ten komentarz.

Tak wiem, czytałam dużo i pytałam lekarza - napisała.
 

O ciąży Pauliny Rzeźniczak internet wiedział już dawno. Stępień wspomniała o tej nowinie na Instagramie

Zanim Rzeźniczakowie wydali oficjalny komunikat, w internecie już było głośno o stanie błogosławionym Pauliny. Głos w tej sprawie zabrała wówczas Magdalena Stępień. Dlaczego poruszyła ten temat przed ogłoszeniem ciąży przez znaną parę? "Pewne sprawy i momenty w twoim życiu mają granice. Jeśli ktoś je przekracza, to musisz czasem je złamać i powiedzieć coś, czego normalnie byśmy nie powiedzieli. Jeśli ktoś pluje na ciebie, w cudzysłowie, to ty nie możesz mówić, że deszcz pada i siedzieć cicho" - wyznała modelka w rozmowie z Kozaczkiem. Następnie dodała: "Ja długo siedziałam cicho i będę siedziała cicho, bo ja się nigdy na ich temat nie wypowiadam publicznie i podtrzymuję to. Tutaj po prostu została przekroczona granica przez pewne osoby, po czym ja już po prostu nie wytrzymałam i napisałam, co myślę. I tyle". Po zdjęcia Pauliny Rzeźniczak zapraszamy do galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.