Żabson zachwyca się hotelem w Barcelonie. Otrzymał luksusowy prezent. Od razu postanowił wypróbować. "Będę taki piękny"

Żabson podjął się współpracy, o której na razie nie może za dużo mówić. Postanowił jednak pochwalić się prezentami od tajemniczej firmy. Rozpieścili go luksusowymi produktami.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Żabson jest jednym z topowych polskich raperów. Prywatnie chłopak Lili Janowskiej, z którą ostatnio wziął udział w kampanii promującej zapachy damskie i męskie. Do niedawna Mateusz Zawistowski rzadko podejmował współprace, a całą energię poświęcał muzycznym projektom. Teraz nieco się to zmieniło. 

Zobacz wideo Żabson robi zakupy dla swojej dziewczyny

Euforia"Euforia" na twarzy. Brokatowe łzy i triki, które inspirują Young Leosie

Po ostatnim sukcesie kampanii Żabson wybrał się do Barcelony. Raper zatrzymał się w małym hotelu, który od razu zaskoczył go wyposażeniem. Na półce znalazły się jego ulubione słodycze, ramen, suszone glony, alkohol i czapkę z daszkiem. W torbie na łóżku znalazł się także luksusowy prezent.

Żabson zaskoczony prezentem w hotelu. W pakunku znalazł luksusowe produkty

Żabson zaczął wyciągać kolejne przedmioty z tajemniczego worka. Wśród nich znalazły się prefumy i krem od Chanel, które otrzymał od firmy, z jaką podjął współpracę. Z początku myślał, że produkt służy do twarzy i chciał go natychmiast przetestować

Na prawdę chyba idę się po kremować teraz tym kremem Chanel, będę taki piękny.

Żabson pochwalił się prezentem, jaki znalazł w pokoju hotelowymŻabson pochwalił się prezentem, jaki znalazł w pokoju hotelowym Instagram @zabsontoziomal

Chwilę później Mateusz Zawistowski ze smutkiem na twarzy poinformował fanów, że się pomylił. Krem od Chanel jest przeznaczony do rąk. Szybko jednak znalazł plusy całej sytuacji i zauważył, że przynajmniej nie będzie miał suchych dłoni.

Young Leosia, Żabson i Mata.Young Leosia szczerze o swojej twórczości i Żabsonie

Jednak to krem do rąk, nie posmaruje twarzy jednak. Przynajmniej nie będę miał suchych rąk.

Niespodziankom nie było jednak końca. Żabson udał się na spacer po Barcelonie, a po powrocie zastał bukiet kwiatów na łóżku. Był zachwycony sposobem, w jaki firma traktuje ludzi i cieszył się tym miłym gestem. 

Więcej o: