Kubackich łączy wyjątkowa relacja. Nie brakuje publicznych żartów. SMS Marty do dziennikarza był świetny

Marta Kubacka i Dawid Kubacki nie są tak aktywni w mediach społecznościowych, jak Stochowie czy Małyszowie. Jednak ich tweety i zdjęcia na Instagramie robią wrażenie.

Marta Kubacka i Dawid Kubacki nie pokazują się razem na ściankach czy show-biznesowych eventach. Jednak od czasu do czasu w sieci publikują wspólne zdjęcia. Od tych ciekawsze są jednak ich komentarze na Twitterze i nie tylko.

Zobacz wideo Prawniczka, modelka, trenerka personalna. Oto, kim są żony i partnerki polskich skoczków narciarskich

Marta Kubacka i Dawid Kubacki zakochali się na studiach

Marta Kubacka i Dawid Kubacki poznali się przed laty, kiedy oboje studiowali na Akademii Wychowania Fizycznego. Nie każdy wie, ale 33-latka również miała szansę na karierę sportową. Marta (wówczas) Majcher trenowała szermierkę w barwach Pałacu Katowice. Mimo że reprezentowała Polskę podczas Pucharów Świata, a także na mistrzostwach Europy, zrezygnowała z treningów. Wszystko przez kontuzję. W 2019 roku poślubiła Dawida Kubackiego. Małżonkowie doczekali się dwóch córek - starsza urodziła się w 2020 roku, a młodsza w styczniu tego roku. Kubacka chętnie pokazuje na Instagramie kadry z pociechami. Nie brak też zdjęć z Dawidem Kubackim.

 

Marta Kubacka o mężu: Wychodząc za Dawida nie wychodziłam za Dawida Kubackiego jako sławnego skoczka, tylko za Dawida Kubackiego, którego kocham

Nie znajdziemy za to zdjęć z gal mistrzów sportu czy okładek czasopism, na których pozowałaby Kubacka.  Tu jednak warto podkreślić, że pierwszy raz media rozpisywały się o niej w 2014 roku. Wówczas "Fakt" opublikował jej zdjęcia z Kubackim.

 

33-latka nie udziela też wielu wywiadów, toteż fanom skoków narciarskich z pewnością w pamięci pozostał ten z Radia Zet, podczas którego wyjawiła, że od zawsze była fanką skoków narciarskich, a fakt, że los postawił na jej drodze Dawida, uważa za coś niewiarygodnego.

Osobiście nie lubię szumu medialnego wokół siebie. Mam jakiś kontakt z innymi ludźmi poprzez mojego Instagrama, ale to też nie jest tak, że ja tego Instagrama prowadzę dla nich, ale głównie dla siebie. Nie patrzę na to, ile mam obserwatorów czy polubień. Mi wywiady i wystąpienia w telewizji nie są po prostu do niczego potrzebne. Wychodząc za Dawida nie wychodziłam za Dawida Kubackiego jako sławnego skoczka, tylko za Dawida Kubackiego, którego kocham. Nigdy nie czułam czegoś w rodzaju: "o, super, Dawid to sławna osoba, może uda mi się wybić na jego nazwisku" - nie. Dawid intrygował mnie jako osoba prywatna i od zawsze skupiałam się wyłącznie na tym - wyznała.
 

SMS po wywiadzie Kubackiego

Marta Kubicka wielokrotnie udowodniała, że ma poczucie humoru. Kiedy jakiś czas temu Dawid Kubacki udzielał wywiadu na antenie Eurosportu, został zapytany o najbardziej szaloną rzecz w życiu. Sportowiec nie był jednak rozgadany.

Wybitnie szalonych rzeczy nigdy nie robiłem w swoim życiu. Kiedyś udało mi się wypaść z drugiego piętra bez asekuracji - powiedział, dodając, że nie odważył się też na skok na bungee.

Wówczas do akcji wkroczyła Marta Kubacka, która napisała SMS-a do przeprowadzającego wywiad Michała Korościela. Przyznała, że najbardziej szaloną rzeczą, jaką skoczek zrobił, było... wzięcie ślubu.

Ożenił się - zdradził treść wiadomości dziennikarz.
 

Marta Kubacka reaguje na zaczepki o... pieluchy

13 stycznia Dawid Kubacki zajął drugie miejsce w Zakopanem podczas kwalifikacji do konkursu Pucharu Świata. Lepszy okazał się Austriak Daniel Tschofenig. Jak przekazał Eurosport, skoczek, który zajął pierwsze miejsce, otrzymał w nagrodę trzy tysiące franków szwajcarskich. W tweecie informującym o wynikach kwalifikacji nawiązano także do faktu, że Kubacki niedawno powitał na świecie drugie dziecko.

Daniel Tschofenig sprzątnął Dawidowi Kubackiemu i Marcie Kubackiej sprzed nosa bon na pieluchy dla nowo narodzonej córeczki Mai - mogliśmy przeczytać.

Na zaczepkę odpowiedziała Kubacka, która pokazała dystans.

Uff, dobrze, że kupiliśmy wcześniej kilka paczek w promocji - odpisała.

Na tym nie koniec zabawnych tweetów. Z okazji walentynek 33-latka opublikowała zdjęcie skoczka z... ich psem.

Happy Valentine's Day. Z żoną takich romantycznych zdjęć nie ma - śmiała się.

Marta Kubacka odgryza się Jackowi Kurskiemu

W lutym Jacek Kurski cieszył się, że emisje z zawodów w skokach narciarskich wróciły do TVP. Swoją radością nie omieszkał się wówczas podzielić na Twitterze. Był to czas, kiedy Kubacki odnosił kolejne sukcesy. 

Kiedy tylko skoki wróciły do Telewizji Polskiej, natychmiast przyszły też sukcesy Polaków - napisał Kurski.

Na reakcję żony skoczka nie musiał długo czekać:

Mój osobisty mąż zdobył medal tylko dzięki swojej ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeniom oraz całemu tabunowi ludzi, którzy nie patrzą na to, gdzie była transmisja. Tak myślę ja - jego osobista żona - odparowała.
 

W galerii, w górnej części artykułu, znajdziecie więcej zdjęć Kubackich. 

.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.