Urodowe rytuały Izy Miko wyglądają jak czary. Okadzanie waginy to dopiero początek. Jest fanką olejku z odchodów osła

Kleopatra kąpała się w mleku, Marina obcina włosy tylko podczas pełni. Gwiazdy błyszczą na ściankach i by pielęgnować urodę, wypracowały pewne rytuały. Niektóre z nich są bardzo dziwne. Ekspertką w dziedzinie "wellness" z pewnością jest Iza Miko.

Iza Miko na co dzień mieszka w Los Angeles, ale stara się być z fanami w stałym kontakcie. Aktorka prowadzi konto na Instagramie, które obserwuje 140 tys. internautów. Od jakiegoś czasu publikuje na nim filmiki, na których pozuje, jak dba o siebie nie tylko od zewnątrz. Pielęgnuje też wewnętrzne piękno. Dbanie o siebie jej zdaniem wykracza daleko poza zwykłe nałożenie maseczki na twarz. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rekordy Guinnessa gwiazd: Betty White najdłuższa kariera w show-biznesie, Madonna w filmie w 85 różnych sukienkach

Zobacz wideo Zielony koktajl pod patronatem Izy Miko!

Pielęgnacyjne rytuały Izy Miko. Okadzanie krocza i olejek z odchodów osła 

Jednym ze sposobów Izabelli Miko o dbanie o siebie jest regularne zażywanie lodowych kąpieli i morsowanie. Tego typu zabiegi są polecanie nie tylko osobom, którym zależy na hartowaniu organizmu. Dzięki nim organizm lepiej mobilizuje mechanizmy obronne. Z pewnością pierwszy moment nie należy do najprzyjemniejszych, ale czego nie robi się w imię zdrowia. 

 

Aktorka i tancerka wierzy w siłę afirmacji i przyciągania, dzięki którym jest w świetnej formie. Nie ukrywa, że w życiu stara się praktykować uważność i bycie wdzięczną za najmniejsze rzeczy - jak możliwość tańca z psem w samej bieliźnie. 

 

Iza Miko znana jest ze swojego ekologicznego podejścia do życia. Aktorka jest weganką i stara się wykluczyć wszelkie przetworzone produkty z jadłospisu. W myśl zasady "jesteś tym, co jesz", gwiazda wybiera jedynie ekologiczne owoce i warzywa. W mediach pochwaliła się tym, że wyhodowała własną kukurydzę i jak widać, ma spory ogródek. 

ZOBACZ: Iza Miko pręży swoje wysportowane ciało w samym bikini. Fani zachwyceni. "Co za nogi"

 

Aktorka zasłynęła również z osobliwego rytuału, który polega na okadzaniu waginy białą szałwią. Roślina ma silne właściwości oczyszczające i przywracające odpowiednią energię. Po tym, jak wideo wywołało spore poruszenie, gwiazda wyznała, że było z jej strony niewinnym żartem. 

 

Gwiazda przyznała, że wprawia się w świetny nastrój, całując samą siebie o poranku, dzięki czemu "oszukuje swój mózg". 

Jeśli akurat nie jesteś w związku lub twój ukochany ma czelność nie być obok ciebie, być może pragniesz intymności, bliskości i uczucia. Całowanie się w rzeczywistości oszukuje twój mózg, aby uwolnił hormony szczęścia, ponieważ tak naprawdę nie rozróżnia tego. W ten sposób faktycznie czerpiesz korzyści z otrzymywania i dawania miłości - przekonywała.
 

Olejek z odchodów osła jest kolejnym trikiem urodowym gwiazdy. Jak sama przyznała w jednym z filmików na swoim kanale na YouTube, podczas egzotycznych podróży stara się kupować regionalne produkty. Będąc w Maroko, zaopatrzyła się w olejek arganowy, który ma wszechstronne zastosowanie. Od pielęgnowania suchych partii skóry, po stosowanie go do masażu twarzy. 

 

Zamierzacie któryś z rytuałów Izy Miko przetestować na sobie? 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.