Carl Dean, mąż Dolly Parton, zmarł 3 marca w wieku 82 lat. Niedługo po pojawieniu się w sieci informacji o odejściu mężczyzny gwiazda opublikowała krótkie oświadczenie. Artystka w swoim wpisie podkreśliła, że dzielili niezwykłą miłość przez ponad 60 lat, a także podziękowała za wsparcie oraz modlitwy fanów.
7 marca Dolly Parton kolejny raz podzieliła się swoimi emocjami po stracie Carla Deana. Opublikowała nowy wpis w sieci. Mimo smutku artystka w opublikowanym poście przyznała, że czuje spokój, bo wierzy, że jej ukochany "jest w rękach Boga". W innym wpisie na Facebooku artystka podziękowała fanom za wsparcie i wyrazy współczucia. Podkreśliła, jak wiele to dla niej znaczy. Przy okazji Parton nawiązała także do swojego kultowego utworu "I Will Always Love You". Dodatkowo artystka zadedykowała mu swoją nową piosenkę "If You Hadn’t Been There". "Carl i ja zakochaliśmy się, kiedy miałam 18 lat, a on 23, wszystkie wielkie miłosne historie się nigdy się nie kończą. Żyją we wspomnieniu i piosence, a tę dedykuję mu" - napisała artystka.
Carl Dean przez całe życie unikał medialnego rozgłosu, mimo że jego żona była jedną z największych gwiazd muzyki country. Ostatnie zdjęcia, które zostały wykonane publicznie mężczyźnie, pochodzą z 2019 roku Małżeństwo zakochanych, trwające od 1966 roku, opierało się na wzajemnym szacunku, przestrzeni i radości ze wspólnego życia. Dolly Parton w wywiadach wielokrotnie podkreślała, że mimo różnych zainteresowań i często napiętych grafików zawsze znajdowali sposoby, by cieszyć się sobą nawzajem. "Ważne jest, aby mieć kogoś przy sobie i wiedzieć, że pokocha cię za to, kim jesteś. Carl zakochał się we mnie, zanim zostałam gwiazdą" - wyjawiła gwiazda podczas rozmowy z magazynem E!.
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Zrzuciła ubrania do reklamy i wybuchła awantura. "Policzek dla każdej kobiety". Sydney Sweeney odpowiada
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Śledczy odkryli niepokojące SMS-y
Jest zadyma. Dzieci księcia Harry'ego i Meghan Markle wypisane ze szkoły po dwóch dniach. Wiadomo, o co poszło
Michał Wójcik ma blokować rozbiórkę budynku. Rodzice jego zmarłej partnerki czują się bezradni
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt