• Link został skopiowany

Adele przerwała koncert w Monachium, żeby obejrzeć... igrzyska olimpijskie. Fani w szoku

Nie od dziś wiadomo, że Adele jest ogromną fanką sportu. Jak widać, nawet własny koncert nie przeszkodził jej, żeby obejrzeć ważny bieg na igrzyskach olimpijskich. Fani byli wyraźnie zaskoczeni.
Adele w Monachium
Adele przerwała koncert w Monachium, żeby obejrzeć... igrzyjska olimpijskie. Fani w szoku. Fot. @Nachrichten München/ YouTube/screenshot, @Women Posting W's/ X

Nie tylko Taylor Swift ma ostatnio ręce pełne roboty. Tuż za polską granicą swoje koncerty ma również brytyjska artystka Adele. W sieci pojawiają się nagrania Polaków, którzy żartobliwie piszą, że postanowili "wybrać inną blondynkę". Koncert Adele w Monachium odbywał się bowiem w tym samym czasie co "The Eras Tour" w Warszawie. Występ w Niemczech przyciągnął prawdziwe tłumy. Oprócz świetnych popisów wokalnych piosenkarki, widzowie mogli zobaczyć również... transmisję z igrzysk olimpijskich. Reakcje? Tylko pozytywne. Zdjęcia z koncertu znajdziecie w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo Julia Wieniawa śpiewa piosenkę Adele "Easy On Me"

Adele zszokowała fanów na koncercie. Nagle na telebimie pokazał się emocjonujący wyścig 

Artystka przerwała na chwilę swoje show, ponieważ chciała obejrzeć finał biegu kobiet na 100 metrów. W sieci pojawiło się nagranie z tego nieoczekiwanego momentu, a pod nim mnóstwo pozytywnych komentarzy. "Tłum oszalał, gdy Adele postawiła ducha olimpijskiego ponad listę swoich utworów. Tym samym pokazała swoją pasję nie tylko do sportu, ale i jedności", "Oh Adele! Jesteś królową" - czytamy. Wideo znajdziecie na końcu artykułu. Co myślicie o zachowaniu wokalistki? Podzielacie entuzjazm internautów? Dajcie znać w sondażu na dole strony. 

Adele nie lubi być popularna. Szykuje się kolejna przerwa? 

W wywiadzie z niemiecką stacją ZDF piosenkarka przyznała, że nie planuje na razie tworzenia nowego materiału. - Potrzebuję wielkiej przerwy, chcę choć przez pewien czas robić inne, kreatywne rzeczy - tłumaczyła. Później zdradziła, że sława bywa dla niej bardzo męcząca. "Nie lubię być popularna. Uwielbiam to, że mogę tworzyć muzykę przez cały czas, kiedy tylko chcę, a ludzie są na nią otwarci i ją lubią, to dość niezwykłe. To nigdy nie zdarza się ludziom. Ale jeśli chodzi o sławę, to absolutnie jej nienawidzę i tęsknię za wszystkim, co było w moim życiu wcześniej" - wyznała. Wygląda na to, że niedługo artystka znów zniknie ze sceny. Czy znów trzeba będzie tak długo czekać na jej powrót? O tym dowiemy się pewnie dopiero za jakiś czas. ZOBACZ TEŻ: Adele chce mieć kolejne dziecko. Gwiazda zdradziła imię, które jej się podoba

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: