Nie żyje Marzena Kipiel-Sztuka, którą większość kojarzy z roli Haliny Kiepskiej w serialu komediowym "Świat według Kiepskich". Smutną informacją w mediach społecznościowych podzieliła się jej dobra koleżanka z planu - Renata Pałys. "Marzena bardzo długo chorowała i ja byłam w to zaangażowana. Dzisiaj rano o godz. 9:00 zmarła" - przekazała w rozmowie z Plejadą serialowa Helena Paździoch. Kilka słów o aktorce postanowiła napisać także jej siostra, która nie ukrywała, jaką miały relację.
Wiadomość o śmierci Marzeny Kipiel-Sztuki pojawiła się dość niespodziewanie. Wiadomo, że aktorka chorowała, jednak informacja o dokładnej przyczynie jej śmierci nie została ujawniona. Serialowa Halinka Kiepska miała 58 lat. "Zmarła dziś moja siostra Marzena Kipiel-Sztuka, serialowa Halinka Kiepska" - zaczęła wpis Dorota Kipiel.
Nie miałyśmy dobrych relacji, nie będę tego ukrywać, bo większość to wie. Moja jedyna siostra i zawsze siostra. Jak byłam mała, zawsze mnie broniła i manto spuszczała każdemu, kto mi krzywdę zrobił. Zawsze mówiła, że mnie nienawidzi, ale kocha i nigdy nie pozwoli, żeby ktoś mnie skrzywdził. Mądra, inteligentna, uparta... Kocham cię, Marzis
- czytamy w poście siostry aktorki, który pojawił się w mediach społecznościowych. Zdjęcia Kipiel-Sztuki sprzed lat znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Plotek skontaktował się z Krzysztofem Ibiszem, który od lat związany jest ze stacją Polsat. Wystąpił także w "Świecie według Kiepskich", a także był prowadzącym program "Jak oni śpiewają", w którym aktorka wzięła udział. Prezenter był bardzo zszokowany i podkreślił, że Kipiel-Sztuka była niezwykłą duszą towarzystwa. "Jestem zaskoczony i zszokowany, bo to była młoda kobieta. Jeszcze wiele w życiu mogła osiągnąć. Marzenę znałem z planu 'Kiepskich' i 'Jak oni śpiewają?'. Za każdym razem, gdy spotykaliśmy się przy okazji pracy, jako zawodowi koledzy, wywoływała na mojej twarzy uśmiech. Była pełną życia osobą. Dusza towarzystwa z mnóstwem anegdot, żartów... Nazwałbym ją równą babką. Zdecydowanie była fajną dziewczyną i życzliwą koleżanką" - stwierdził dziennikarz.
Porozmawialiśmy również z aktorem Krzysztofem Tyńcem, który miał okazję pracować z Marzeną Kipiel-Sztuką podczas kręcenia komedii "Kop głębiej" w reżyserii Konrada Szołajskiego z 2012 roku. Wspomniał o jej poczuciu humoru. "To przykra wiadomość, bardzo. My się spotkaliśmy raz - w filmie 'Kop głębiej'. Miło się pracowało. Więcej w pracy zawodowej się nie spotkaliśmy, a prywatnie się nie spotykaliśmy, ponieważ Marzena mieszkała poza Warszawą. Zapamiętam ją jako kobietę pełną humoru. Była bardzo dowcipna" - powiedział Tyniec.
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Burza po koncercie "Wianki nad Wisłą". "To jest porażka"
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Anna Bardowska zachwyciła na rodzinnej uroczystości. Patrzymy na pastelową stylizację
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Córka Pilaszewskiej skończyła 32 lata. Tak dziś wygląda Nela, która poszła w ślady mamy