Marianna Schreiber pozywa doradcę PiS. "Nikt nigdy więcej nie będzie mnie poniżał"

Marianna Schreiber nie ma zamiaru odpuścić Łukaszowi Kulpie marcowego wpisu na portalu X. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim zapowiedziała pozew.

Marianna Schreiber kolejny raz była gościnią Krzysztofa Stanowskiego, tym razem w Kanale Zero. Blisko trzygodzinna rozmowa poświęcona była jej ostatnim poczynaniom w mediach, prywatności w życiu i rozliczaniu z przyszłością. Żona Łukasza Schreibera potwierdziła, że ma w planach pozwać Łukasza Kulpę, który sam przedstawiał się jako "napastnik w drużynie PiS" i doradca polityków oraz sztabów wyborczych.

Zobacz wideo Wojtek Gola o walce Marianny Schreiber. "To mi się podobało"

Marianna Schreiber pozywa doradcę PiS Łukasza Kulpę

Marianna Schreiber wytłumaczyła, że choć przez chwilę zastanawiała się nad słusznością swojej decyzji, ostatecznie postanowiła pozwać Kulpę, "bo takie rzeczy nie powinny mieć miejsca". "Chciałabym się tutaj odnieść do wypowiedzi szefa sztabu mojego męża, do Łukasza Kulpy, który skomentował w serwisie X mnie jako osobę patologiczną, taką, która będzie biła osoby niepełnosprawne, to cytuję. Chciałam powiedzieć, że długo nad tym się zastanawiałam, ale pozywam tę osobę, bo uważam, że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca" - powiedziała u Krzysztofa Stanowskiego. "Nikt nigdy więcej nie będzie mnie poniżał" - dodała na InstaStories. 

Marianna Schreiber kontra doradca PiS Łukasz Kulpa. Kontekst

We wpisie na portalu X z marca 2024 roku, Łukasz Kulpa - doradca w sztabie wyborczym Łukasza Schreibera - odniósł się do walk MMA, w których bierze udział Marianna. Choć nazwisko Schreiber nie pada wprost ani razu, nietrudno się domyślić, w kogo jest wymierzony post Kulpy. 

Odetchnąłem z ulgą, że Bydgoszcz będzie wolna od 'pierwszej damy Bydgoszczy'. Im mniej patologii w przestrzeni publicznej, tym lepiej dla zdrowej tkanki społecznej. Ludzie, którzy nazywają sportem walki alkoholików, narkomanów i domowych oprawców, sami wymagają pomocy. Ciekawe, kiedy zacznie pani obkładać inwalidów, albo bezdomnych?

- czytamy.

Marianna niedługo później skomentował w rozmowie z nami, że te słowa bardzo ją dotknęły. - Wiele też przykrych słów, mi się oberwało... od choćby sztabu wyborczego (jednej osoby), która pod zdjęciem u Kuby Wojewódzkiego nazwała mnie patologią. To było dla mocno druzgocące. Nie jestem w stanie dłużej tego dźwigać. To jest dla mnie mocno raniące - wyznała w rozmowie z Plotkiem.

Czy Marianna Schreiber robi słuszna decyzję pozywając Kulpę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.