Anna Lewandowska długo na to czekała. Wzruszyła się na widok córek. "Najlepszy etap"

Anna Lewandowska to dumna mama siedmioletniej Klary i czteroletniej Laury. Dziewczynki wspaniale się rozwijają, co ich mama z radością udokumentowała na Instagramie.

Anna Lewandowska poświęca córkom sporo czasu. Zabiera je na treningi i chętnie pokazuje, jak razem się bawią. Ostatnie zdjęcie Klary i Laury jest szczególnie wzruszające. Jesteście ciekawi, na co "Lewa" zwróciła uwagę?

Zobacz wideo Lewa i jej przepis na formę. Nie tylko trening siłowy

Anna Lewandowska pokazała domową sielankę. Jej córki rosną jak na drożdżach

Trenerka pokazuje, jak jej córki spędzają czas w słonecznej Hiszpanii, a także w Polsce. Lewandowscy zawitali w marcu do ojczyzny ze względu na mecze polskiej reprezentacji. Co ciekawe, Lewy został wyprowadzony na murawę przez starszą córkę, a młodsza dzielnie kibicowała tacie z mamą na trybunach. Na jednym z ostatnich zdjęć udostępnionych przez "Lewą" możemy zauważyć, jak duże są już jej córki. "Jak się cieszę... Dziewczynki już są w takim wieku, że bawią się już cały czas razem i kochają to. Najlepszy etap" - napisała znana trenerka na najnowszym InstaStories. Widać na nim Klarę i Laurę, które są skupione na zabawie. Dzięki temu ich mama ma czas na odpoczynek.

Anna Lewandowska z córkamiAnna Lewandowska z córkami https://www.instagram.com/annalewandowska/, KAPiF.pl

Anna Lewandowska o wychowywaniu dzieci

Wielokrotnie trenerce zadawane są pytania dotyczące właśnie macierzyństwa. W jednym z dawnych wywiadów Anna Lewandowska połączyła tę kwestię z majętnością, jakiej nie da się ukryć w przypadku rodziny Lewandowskich. - Kiedyś zadano mi pytanie, jak wychowywać dzieci w majętnym domu. Kiedy się nad tym zastanowiliśmy z mężem, myślę, że my mocno stąpamy po ziemi. Ważne rzeczy, na które sobie pozwalamy, to są podróże i spędzanie czasu razem. Nie będę ukrywać, lubię fajnie wyglądać, lubię sobie coś fajnego kupić. Pracujemy na to. Natomiast to nie jest najważniejsze w naszym życiu. To nie jest najważniejsze, żeby rzeczy materialne były priorytetem. Na pewno nie. I na pewno nie są ważne dla dziewczynek. Moje dzieci chodzą w dresach, czasem są "uświnione", brudne, są szczęśliwe, jak każde inne. Czasami jest taki stereotyp, że jak ktoś ma pieniądze, to te dzieci pewnie siedzą na złotej kanapie. Nie. Szczególnie nie w takiej rodzinie sportowej. Trzeba się w tym odnaleźć, ale na pewno będziemy chcieli, żeby dziewczynki miały szacunek do ludzi i żeby szanowały pieniądze i inne rzeczy - wyznała Lewandowska w "Mieście Kobiet". Po zdjęcia zapraszamy do galerii.

Anna Lewandowska o córkachAnna Lewandowska o córkach KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.