1 marca media obiegła zaskakująca wiadomość. Łukasz Schreiber w wywiadzie dla portalu metropoliabydgoska.pl ogłosił, że on i Marianna Schreiber nie są już razem. - Rozmawiamy o separacji - powiedział polityk. Kilka dni wcześniej kandydat na prezydenta Bydgoszczy postanowił otworzyć się na potencjalnych wyborców i założył konto na TikToku. I choć część komentarzy internautów rzeczywiście dotyczy kariery politycznej Schreibera, sporo osób odnosi się w nich do jego prywatnego życia.
Na tiktokowych nagraniach Łukasz Schreiber promuje kampanię wyborczą, zachwalając swoje plany jako potencjalny prezydent Bydgoszczy. Nie wszystkich internautów to jednak interesuje. "Niech pan wybierze małżeństwo i rodzinę. Wszystko inne jest bezwartościowe", "A gdzie żona?" - dopytują. Lwia część odnosi się też do faktu, że Marianna Schreiber robi karierę we freak fightach, a niebawem ma się zmierzyć z Gohą Magical. "Co pan sądzi o żonie, która ma zawalczyć z Gosią Magical, czy chciałaby pan minister iść w ślady ukochanej?", "Czy doczekamy się TikToka ze sparingów z żoną?" - dopytują komentujący.
Łukasz Schreiber na te zaczepki konsekwentnie nie reaguje. Odpowiada za to na pytania nawiązujące do polityki, za co został pochwalony przez jednego z fanów. "Nie na wszystkie i tylko w miarę możliwości czasowych, ale generalnie staram się rozmawiać" - odparł. Kandydat na prezydenta Bydgoszczy zareagował też na enigmatyczny wpis jednej z osób, która zostawiła w komentarzu płaczącą ze śmiechu emotikonę. "Z czego beka?" - dopytywał Schreiber. Polityk zdobył się też na żarcik, odpisując na słowa internauty pytającego, czy w Bydgoszczy będą też walki kobiet. "Wszyscy będziemy walczyć o interesy Bydgoszczy" - odparł.
Krótko po tym, gdy do mediów trafiła głośna wypowiedź Łukasza Schreibera o separacji, w mediach społecznościowych odezwała się jego żona. Z informacji przekazanych przez Mariannę Schreiber wynika, że słowa jej męża były dla niej zaskoczeniem. "Nauczyłam się w małżeństwie jednej rzeczy, że o moim mężu albo dobrze, albo wcale. Więc tym razem nic nie napiszę (...) Szkoda, że mój mąż postanowił nasze życie intymne skomentować przez gazety - nie jest to chyba najlepsza decyzja w jego życiu. Nie znalazł czasu, by powiedzieć mi to w twarz - rozumiem, że to presja związana z wyborami. Ja żadnej decyzji nie podjęłam" - napisała w oświadczeniu.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Była partnerka Fajbusiewicza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziennikarz ujawnia swoją teorię
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Zapytaliśmy Serowską, czy wspólne konto bankowe partnerów to dobry pomysł? Nie owijała w bawełnę
Edyta Pazura szczerze o strachu przed utratą męża. "Boję się, że zostanę sama"