Fani wypatrzyli blizny na nogach Małgorzaty Rozenek. Wyjaśniła, co się stało

Fani Małgorzaty Rozenek na jej nogach zauważyli pewne ślady. Prezenterka wyjaśniła, skąd się wzięły.

Małgorzata Rozenek-Majdan niejednokrotnie udowadniała, że może pochwalić się dużą pewnością siebie. Na oficjalnych wydarzeniach celebrytka zawsze prezentuje się nieskazitelnie. Starannie dobiera swoje stylizacje, a także dodatki w postaci makijażu i fryzury. Ukochana Radosława Majdana często eksponuje swoją wysportowaną figurę. Jakiś czas temu odsłoniła nogi. Fani dopatrzyli się pewnego szczegółu. Co się stało?

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan o polityce. "Ja naprawdę czuję, że robię coś ważnego"

Małgorzata Rozenek-Majdan ma blizny na nogach. Co się stało?

Jakiś czas temu Małgorzata Rozenek-Majdan zapozowała w białej kreacji i jasnych butach. Fotografowie na jednej z branżowych imprez nie ukrywali, że uwagę przyciągały nogi celebrytki. Na jednej z łydek gwiazdy można było zobaczyć niewielkie blizny. Internauci zastanawiali się, skąd pojawiły się szramy. "Czemu ma pani takie nogi z dziurami?" - brzmiał jeden z komentarzy w mediach społecznościowych. Małgorzata Rozenek-Majdan rozwiała wszelkie wątpliwości. "Jedna to pamiątka po psie, druga po zderzeniu z kamienistym dnem morza. Obydwie to pamiątki z dzieciństwa" - napisała bez wahania w sieci. Spodziewaliście się? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

Nogi Małgorzaty RozenekNogi Małgorzaty Rozenek fot. KAPIF.pl

Małgorzata Rozenek-Majdan podpadła internautom. Nietypową sytuację skomentowała eksperta ds. PR

Małgorzata Rozenek-Majdan niedawno podpadła internautom. Celebrytka pokazała się w nietypowej aurze. Zaprezentowała, jak odpoczywa w łóżku, relaksując się w towarzystwie czworonogów. Niektórzy obserwatorzy uznali to za oburzające zachowanie. Niewielka sprawa spowodowała dużą awanturę na profilu celebrytki. Głos zabrała ekspertka ds. PR, Marta Rodzik. - Nie każdy popiera spanie z pupilami, czy też wchodzenie psów na pościel. Obserwatorzy pani Małgorzaty byli oburzeni tym faktem. To jest oczywiście świadomy wybór nasz - "właścicieli zwierząt", czy wpuszczamy je do swojego łóżka, czy też nie. Część obserwatorów nawiązuje do programu "Perfekcyjna pani domu" który pani Małgorzata prowadziła (...) - wyznała specjalistka. Więcej szczegółów na ten temat znajdziecie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: Historyczny moment. Małgorzata Rozenek broni Kingi Rusin. "Nie chcę rozpoczynać dramy..."

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.