Córka Romana Polańskiego skończyła 31 lat. Wygrała walkę z uzależnieniami. Tak dziś wygląda

Morgane Polański skończyła 31 lat 20 stycznia. Córka słynnego reżysera poszła w jego ślady i dziś także pracuje w branży filmowej. W przeszłości zmagała się z własnymi demonami - uzależnieniem od używek.

Morgane Polański skończyła niedawno 31 lat. Córka polskiego reżysera zdobywała wykształcenie w najlepszych szkołach - Międzynarodowej Szkole Paryskiej, Drama Centre oraz Central School of Speech and Drama w Londynie. Po raz pierwszy widzieliśmy ją na ekranie w 2002 roku, kiedy zagrała w filmie "Pianista" w reżyserii swojego ojca. Jej ostatnią rolą jest film "The Palace" w reżyserii Romana Polańskiego, a obecnie w postprodukcji znajduje się "The Partisan" Jamesa Marquanda, gdzie wcieli się w rolę agentki, Krystyny Skarbek.

Zobacz wideo Elżbieta Romanowska dostała nietypowy prezent na 40. urodziny

Córka Romana Polańskiego stawała w jego obronie

Morgan Polański przyszła na świat 20 stycznia 1993 roku jako owoc miłości reżysera i Emmanuelle Seigner. Choć Polański miał wtedy 60 lat, nie brakowało mu energii na wychowywanie córki. Kiedy w 2017 roku do mediów wróciła sprawa gwałtu Romana Polańskiego na nieletniej, Morgan stanęła w jego obronie, mówiąc, że ten jest wspaniałym ojcem. "Jesteś najlepszym ojcem, jakiego dziewczynka mogłaby sobie wymarzyć. Kto lepiej, niż twoja własna córka może potwierdzić, jak wspaniałym człowiekiem jesteś? Tylko ci, którzy cię nie znają i nie wiedzą, jaki jesteś, mówią te wszystkie złe rzeczy" - pisała na Instagramie.

 

Córka Romana Polańskiego wygrała walkę z uzależnieniami

Morgane Polański ma za sobą trudniejsze momenty w życiu. Córka twórcy "Pianisty" ujawniła jakiś czas temu, że zmagała się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Zwróciła się wówczas do internautów, aby nigdy nie tracili nadziei w kryzysowych chwilach. "16 marca 2022 roku mijają dwa lata mojej trzeźwości. Kiedy to piszę, odbiera mi mowę, to dla mnie bardzo emocjonalne. Dotychczas nie opisywałam tutaj tej podróży, ale wydaje mi się, że warto to zrobić dzisiaj. Aby podzielić się nadzieją, gdy ktoś może czuć się beznadziejnie i bezradnie. Aby przypomnieć, że na końcu tunelu zawsze jest światełko, nawet jeśli nie możesz dostrzec tam choćby przebłysku, że możliwe jest życie w wolności, dzień po dniu (...) Do każdego walczącego, zagubionego lub cierpiącego w milczeniu: widzę cię, słyszę cię" - napisała.

Roman PolańskiRoman Polański Roman Polański, Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.