Janusz Gortat był niezwykle szanowanym polskim sportowcem. Dwukrotny medalista olimpijski po karierze sportowej postanowił trenerem. Uczył jednych z najbardziej utytułowanych, polskich bokserów: Andrzeja Gołotę i Tomasza Adamka. Odszedł pod koniec 2023 roku. Na jego pogrzebie pojawili się jego synowie, których również wychował w duchu sportu. Wszyscy żegnali wielką legendę boksu.
Janusz Gortat został pochowany ósmego stycznia na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Ceremonia pogrzebowa odbyła się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie, gdzie zgromadziło się naprawdę wielu, a wśród nich najbliższe osoby pięściarza. Synowie, Marcin i Robert, nie kryli wzruszenia podczas przemowy. Był to niezwykle trudny i emocjonalny moment, który okalała cisza. Głos podczas uroczystości zabrali również przedstawiciel ministerstwa sportu, a następnie zrobił to prezes Polskiego Związku Bokserskiego Grzegorz Nowaczek.
Na pogrzebie pojawili się również znani pięściarze, m.in. Dariusz Michalczewski, Paweł Skrzecz, Krzysztof Kosedowski oraz Mateusz Masternak. W katedrze powiewał sztandar z symbolem olimpijskim. W trakcie ceremonii doszło do zmiany warty. Na grobie Janusza Gortata położono olimpijskie medale i starszego rodzaju rękawice bokserskie.
Po pogrzebie klika słów na temat zmarłego napisał na Facebooku Piotr Borys z Polskiego Związku Bokserskiego. "Pożegnaliśmy dziś legendę polskiego boksu ś.p. Janusza Gortata. Był jednym z najbardziej utytułowanych polskich pięściarzy. Zdobył dwa brązowe medale olimpijskie w Monachium (1972 r.) i Montrealu (w 1976 r.) oraz srebro mistrzostw Europy w 1973. Marcin Gortat i Robert Gortat składam wyrazy współczucia - Polski Związek Bokserski" - mogliśmy przeczytać.
Jak się okazuje, najbardziej utytułowany polski koszykarz niekoniecznie dobrze dogadywał się ze swoim ojcem. Wyznał, że po rozwodzie rodziców bliżej mu było do mamy, której pomagał z bratem jak potrafił. W wywiadzie dla Interii postanowił wyjawić, co na to wpłynęło:
No niestety nie jesteśmy w dobrych relacjach z tatą, nie wszystko w życiu układa się pomyślnie. [...] Tata wiele lat temu rozwiódł się z moją mamą i tak po prostu sytuacja się potoczyła. Ja jestem bliżej mamy, która jest zdecydowanie w gorszej sytuacji fizycznej i mentalnej, psychicznej. Dlatego ja z bratem staramy się oczywiście pomóc i razem staramy się mamę wspierać.
Ostatecznie ojciec z synem pogodzili się w szpitalu na krótko przed śmiercią utytułowanego boksera. Koszykarz podkreślił, że był to moment, który zapamięta do końca życia. Był świadomy, że Januszowi Gortatowi nie zostało już wiele życia, gdyż ciężko chorował. Postanowił, że wyciągnie do niego rękę i się pogodzili. Bliżej ojca był brat koszykarza Robert, który sam został pięściarzem.
Agata Młynarska broni Marty Nawrockiej. Mocne słowa o wywiadzie w TVN24
Aleksandra Kwaśniewska otwarcie rozmawiała o religii w domu. Wspomina, co usłyszała od ojca
Ekspertka oceniła przygotowanie Nawrockiej do wywiadu. Wie, gdzie popełniono błąd
Woźniak-Starak napisała do Krupińskiej po jej dołączeniu do "Mam talent!". Nie do wiary, co jej doradziła
Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosiny. "Jest ze mną źle"
Żona Stuhra przekazała wieści o stanie zdrowia. "Czekam, aż będzie można wdrożyć leczenie"
Czerwik wybrał top stylizacje z ramówki TVN. "Ona rozwala system"
Skandaliczny żart Prokopa w "Dzień dobry TVN". To powiedział osobie mówiącej o uzależnieniu
Dowbor zaliczył wpadkę na ramówce TVN-u. Spójrzcie na marynarkę. Ekspert nie miał litości