Rodzinne wideo Lewandowskiej rozwścieczyło tłumy. Internauci nie mogą darować. "Nie stać mnie"

Anna Lewandowska poczuła już świąteczną atmosferę. Trenerka przystroiła też dom w Barcelonie, czym pochwaliła się w mediach. Opublikowała nowe nagranie, na którym widać kawałek jej kuchni. Jedna rzecz szczególnie zwróciła uwagę fanów i rozpętała się burza.

Anna Lewandowska konsekwentnie powiększa swój majątek. Trenerka prowadzi kilka biznesów i ani myśli się zatrzymywać. Oprócz tego użycza swojego wizerunku różnym markom, reklamując konkretne produkty, za co również otrzymuje wynagrodzenie. Trenerka już zaczęła przygotowania do świąt, co widać po jej willi w Barcelonie. Zorganizowała również rodzinny wieczór, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych. Na uroczym nagraniu można dostrzec córki Lewandowskich - Klarę i Laurę - pieczące pierniki. Fani skupili uwagę jednak nie na córkach trenerki i sportowca, a na jednej rzeczy, która znalazła się w kuchni. Do tanich nie należy. 

Zobacz wideo Anna Wrońska o stylu Lewandowskiej. Zwróciła uwagę na to, co Anna robi z polskimi markami

Rodzinne wideo Lewej rozwścieczyło fanów. "Nie stać mnie"

Anna Lewandowska dała się poznać jako przedsiębiorcza osoba. Zgromadziła pokaźny majątek, który został doceniony przez "The Sun". Magazyn umieścił Lewą na trzecim miejscu listy najlepiej zarabiających światowych WAGs. Trenerka w jednym z wywiadów podkreślała, że nie jest osobą, która szasta pieniędzmi. Mało tego, gdy jej córki proszą ją o coś, co Anna uważa za zbędne, wówczas nie spełnia każdej zachcianki dziewczynek. Mimo to w domu, jak i w garderobie Lewej nie brakuje luksusowych rzeczy od znanych projektantów. Tyczy to się również wyposażenia kuchni. Anna nagrała wideo, na którym zaprezentowała rodzinne przygotowania do zbliżających się świąt. Internauci uwagę skupili jednak na eleganckich garnkach i drogim, wielofunkcyjnym urządzeniu do gotowania, które kosztuje prawie siedem tysięcy złotych. 

Tradycyjnie co roku - pieczenie pierników. Wczoraj pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni w tym miesiącu. Kto tak jak ja uwielbia ten zapach w całym domu? - pisała Lewa.
 

Pod wideo pojawiła się lawina komentarzy. Przeważały te od zachwyconych rodzinną atmosferą fanów, jednak nie mogło się obyć bez drobnych zgryźliwości. Internauci byli nie tylko zaskoczeni ceną urządzenia, ale i tym, że trenerka taki produkt zareklamowała na swoich mediach społecznościowych. "Cudowni jesteście", "Czuć zapach świąt", "Nie stać mnie na to, jak większość polskiego społeczeństwa", "To jest śmieszne, że milionerzy muszą jakieś gary reklamować" - czytamy. Nie jest tajemnicą, że Anna Lewandowska prowadzi zdrowy tryb życia, zwraca uwagę na to co je i stara się przygotowywać jak najzdrowsze posiłki. Reklama urządzenia do gotowania nie powinna zatem nikogo dziwić. Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA