Cichopek zachęca do głosowania, ale boi się dyskusji. Zabezpieczyła się na zapas

Katarzyna Cichopek pokazała na Instagramie, że los Polski nie jest jej obojętny. Wykorzystała zasięgi zdobyte na platformie, żeby zachęcić wszystkie kobiety do pójścia na zbliżające się wybory. Prezenterka zawczasu zabezpieczyła się jednak przed hejterami.

Katarzyna Cichopek od kilku lat związana jest z TVP, gdzie można oglądać ją w roli prezenterki "Pytania na śniadanie". Duet nie tylko na ekranie, ale i w życiu prywatnym, tworzy w Maciejem Kurzajewskim, z którym związała się po głośnym rozwodzie z Marcinem Hakielem. Nie jest tajemnicą, że prezenterka na antenie raczej nie porusza politycznych tematów, a jeżeli już, to zawsze jej opinia jest zgodna z linią stacji, a także partii rządzącej, która za nią stoi. W czasie przedwyborczej gorączki aktorka postanowiła publicznie zwrócić się do swoich obserwatorek w ważnej sprawie i zachęcić je do działania.

Zobacz wideo Katarzyna Cichopek dementuje plotki o Photoshopie. "Moje ciało wiele zniosło"

Cichopek zachęca do głosowania w wyborach, ale boi się dyskusji. Tak się zabezpieczyła

Katarzyna Cichopek zamieściła wideo na Instagramie. "Dziewczyny! Nie odpuszczamy! Idziemy na wybory! Liczę na was @kobietynawybory" - można przeczytać w opisie. W materiale prezenterka zwróciła się do obserwatorek z apelem. Jak wynika z danych Ipsos z marca 2023 roku, pewność udziału w wyborach deklaruje jedynie 55 proc. respondentek w wieku 18-39 lat i 56 proc. w wieku 40-59 lat. Kobiety tłumaczą to faktem, że ich problemy w ogóle nie są rozwiązywane i dostrzegane przez polityków. Wygląda na to, że Cichopek zna te dane. Na początku apelu zwróciła się do obserwatorów z podziękowaniami i podkreśliła, iż jest ich na Instagramie już ponad pół miliona. 

Mój Instagram to miejsce, gdzie pokazuję wam swój lifestyle, gdzie reklamuję różne rzeczy, polecam wam ciekawe miejsca, ale jest to też miejsce, gdzie chcę mówić o rzeczach ważnych. I właśnie takie ważne wydarzenie zbliża się wielkimi krokami, wybory parlamentarne. Kieruję moje słowa przede wszystkim do was dziewczyny. Nie odpuszczamy, idziemy na wybory, liczę na was. Nie będę wam mówiła, na kogo macie oddać swój głos. Ważne, żebyście poszły i zagłosowały w zgodzie ze sobą, ze swoim sercem - zaczęła.
 

"Nie traktujcie tego jako obowiązek obywatelski, to oczywiste. Potraktujcie to jako miejsce i czas, gdzie możecie wyrazić to, co czujecie, właśnie poprzez oddane głosu na swojego kandydata. Krótko mówiąc, dziewczyny, liczę na was" - dodała na zakończenie aktorka. Przy okazji można zauważyć, że Cichopek nie miała siły na dyskusje pod materiałem na temat politycznych przekonań i zawczasu zdecydowała się wyłączyć możliwość komentowania, czym zamknęła usta hejterom. Więcej zdjęć Katarzyny Cichopek znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.