Halejcio toczy wojnę z narzeczonym. Nie chce spełnić jego marzenia. "To jest masakra"

Klaudia Halejcio niedługo wyjdzie za mąż. Przygotowania do tego wielkiego wydarzenia trwają w najlepsze. Są jednak sytuacje, w których narzeczeni nie mogą się porozumieć. Jedno z nich będzie musiało pójść na kompromis?

Klaudia Halejcio nie zwalnia tempa. Obecnie zajęła się przygotowaniami do jednego z prawdopodobnie najważniejszych wydarzeń w jej życiu - ślubu. Razem z biznesmenem, Oskarem Wojciechowskim, tworzą od kilku lat szczęśliwy związek. W 2021 roku para doczekała się córki o imieniu Nel. Nie wszystko jednak jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Między przyszłym małżeństwem pojawiła się nić nieporozumienia, która dotyczy... nazwiska. Więcej zdjęć Klaudii Halejcio z partnerem znajdziesz w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo Halejcio była zawiedziona pracą w serialu. Mówi, czego nie zrobiłaby dla roli

Klaudia Halejcio nie chce przyjąć nazwiska ukochanego. Co jest powodem? 

Marzeniem ukochanego aktorki jest to, by Halejcio przyjęła jego nazwisko. Ta jednak przeżywa bardzo poważne rozterki, które są powodem kłótni między narzeczonymi. "Masakra to jest. Słuchaj, to jest wojna w naszym domu, więc jest bardzo trudna sytuacja. Marzeniem mojego Oskara było, żebym przyjęła jego nazwisko. Ja na początku mówiłam, że nie ma takiej opcji, a teraz zastanawiam się nad dwuczłonowym. On jeszcze tego nie dopuszcza do siebie. Nie do końca mi jest bliskie, żeby całkowicie zmieniać, dlatego, że moje nazwisko jest też jakby moim brandem. Ja na to długo pracowałam" - wyznała w wywiadzie dla portalu Świat Gwiazd.

Klaudia Halejcio planuje wesele. Jak będzie wyglądała uroczystość? 

Aktorka w rozmowie z Party wyznała, że przygotowania do ślubu idą pełną parą. To jednak na czym najbardziej zależy narzeczonym, to na utrzymaniu wszystkiego w kameralnym klimacie. "Oglądam te wszystkie wydarzenia i widzę, że te wesela są takie "dla innych". A my się tak kochamy, my się tak lubimy, ja bym chciała być tylko z taką garstką najbliższych. Z takimi ludźmi, którzy są ważni w naszym życiu, którzy ci tak szczerze i prawdziwie życzą, a nie chcą być tylko na super wypasionym weselu z darmowym jedzeniem" - wyznała w wywiadzie. Halejcio rozważa zorganizowanie ślubu w swoim domu. "Mamy piękny ogród, przestrzeń, do tego mało jest takich domów, żeby zrobić coś takiego" - dodała przyszła panna młoda. ZOBACZ TEŻ: Klaudia Halejcio miała dwie kreacje na Party Fashion Night. Najpierw spektakularny tren, a potem... Wow!

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.