Szpak wystąpił z Kozidrak na sopockiej scenie. Doszło do niespodziewanej sytuacji i to na oczach widzów

Beata Kozidrak i Michał Szpak wystąpili na scenie Opery Leśnej. Zakończenie nieco zszokowało fanów. Nie uwierzycie, do czego doszło.

Za nami pierwszy dzień sopockiego festiwalu. Tegoroczny Top of the Top Sopot Festival rozpoczął się 21 sierpnia w Operze Leśniej. Muzyczne wydarzenie będzie trwało przez cztery dni. Początkowe występy już zdążyły zachwycić fanów. Michał Szpak jeszcze przed rozpoczęciem muzycznego eventu zapowiadał, że u jego boku pojawi się "bogini". Tak też się stało.

Zobacz wideo Beata Kozidrak planuje ślub? "Czy będzie lipa, to zobaczymy"

Michał Szpak i Beata Kozidrak wystąpili razem w Sopocie. Nie uwierzycie, co się później stało

Top of the Top Sopot Festival 2023 rozpoczął się z mocnym przytupem. Na scenie pojawiło się mnóstwo gwiazd. Pierwszy dzień obfitował w wiele fenomenalnych wystąpień. Koncert został zatytułowany # I Dance. Tego dnia fani mogli podziwiać między innymi Margaret, Sylwię Grzeszczak czy T.Love. Na scenie pojawił się również Michał Szpak. Zaprezentował swój kultowy utwór "Colour of Your Life". Pokusił się również o zaśpiewanie najnowszego singla pt. "Gaja". Chwilę później wyszło na jaw, kto wykona z nim kolejny utwór.

Beata Kozidrak i Michał SzpakBeata Kozidrak i Michał Szpak fot. player.pl/screenshot

Na scenie pojawiła się Beata Kozidrak. Okazało się, że w Sopocie powstał nietypowy duet. Piosenkarka wykonała wraz ze Szpakiem słynny przebój Madonny "Like a Prayer". Fani nie kryli zachwytu. Na sam koniec publiczność nie mogła wierzyć własnym oczom. Michał Szpak chciał pocałować gwiazdę w policzek. Nie przewidział jednak tego, że Kozidrak się odwróci. Co za tym idzie, trafił prosto w usta wokalistki!

Więcej zdjęć Michała Szpaka i Beaty Kozidrak znajdziecie w galerii na górze strony.

 

Michał Szpak i Beata Kozidrak postawili na wyjątkowe stylizacje na scenie

Artyści, występujący na sopockiej scenie, pokusili się o nietypowe stylizacje. Tego wieczoru Michał Szpak zdecydował się na minimalizm. Śpiewał na scenie w samych spodniach. Do dzwonów w jasnym kolorze dobrał jaskrawy makijaż oka. Zaprezentował się publiczności w rozpuszczonych włosach. Z kolei Beata Kozidrak poszła na całość. Artystka wystąpiła w złotej sukience. Nietypowy krój z pewnością zrobił furorę. Wokalistka szokowała kreacją jeszcze przed wejściem na scenę. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.