Dariusz Pachut zdradził plany na przyszłość. Dody w nich brak. Wcześniej go w tym dopingowała

Wygląda na to, że zarówno Dariusz Pachut, jak i Doda zajęli się własnymi projektami po rozstaniu. Sportowiec zdradził, jakie ma plany na najbliższą przyszłość.

Od kilku tygodni media donosiły o tym, że związek Dariusza Pachuta i Dody dobiegł końca. Para usunęła wspólne zdjęcia z Instagrama, a dodatkowo przestali pokazywać się w swoim towarzystwie. Oliwy do ognia dolał fakt, że piosenkarka przestała nosić etui ze wspólnym zdjęciem i wyznała, że chciałaby się zakochać. Teraz sportowiec zdradził, czym się zajmie w najbliższej przyszłości.

Zobacz wideo Kłopoty w raju? Pachut poirytowany po słowach Dody

Dariusz Pachut planuje kolejną wyprawę

Doda obecnie skupia się na premierze swojego nowego show na antenie Polsatu oraz organizacji nadchodzącej trasy koncertowej. W tym samym czasie Dariusz Pachut znów planuje wyjechać z kraju, aby zdobywać kolejne wodospady. Jeszcze kilka miesięcy temu wspierała go w tym była ukochana. Zdjęcia Dariusza Pachuta z wypraw znajdziesz w naszej galerii na górze strony.

Podczas realizacji projektu Korona Wodospadów bywam w miejscach ciężko dostępnych dla ludzi, w miejscach, gdzie wcześniej nikogo przede mną nie było. Czas spędzony w dżungli jest czymś niesamowitym. Tak również było w Peru czy Wenezueli. Już rozpocząłem plany na kolejną wyprawę - pisał Dariusz Pachut w najnowszym wpisie na Instagramie.

Dariusz Pachut zdradza plany na najbliższą przyszłośćDariusz Pachut zdradza plany na najbliższą przyszłość Instagram @dariuszpachut

Doda drżała na myśl o wyprawach Dariusza Pachuta 

Doda w wywiadach chętnie wypowiadała się na temat Dariusza Pachuta. Wielokrotnie przyznawała, że mężczyzna jest dla niej ogromnym wsparciem i stara się mu oddawać samą siebie. Umożliwiała mu nawet rozwijanie medialnej kariery, tak aby mógł zasłynąć jako sportowiec. Kiedy jednak wyruszał na wyprawy bała się o jego życie. "Mój partner jest ze środowiska wspinaczkowego i ja też żyję tym, co się w tym środowisku dzieje i jego smutkami. Szczerze mówiąc, jestem przerażona. Kiedy ja będę występowała w Opolu, on będzie zdobywał jeden z wodospadów w Peru" - mówiła jeszcze kilka miesięcy temu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.