Krzysztof Stanowski ma kontrowersyjną karierę. Jedni go uwielbiają, inni za nim nie przepadają. Ostatnio zrobiło się o nim głośno za sprawą przeprowadzonego dziennikarskiego śledztwa. Stanowski wziął pod lupę bollywoodzką karierę Natalii Janoszek. Od wielu tygodni zbierał materiały, przeprowadzał wywiady i sondy, wyjechał nawet do Indii. Wszystko to, aby pogrążyć aktorkę i udowodnić, że zmyśliła karierę za granicą. Jednak życie rodzinne od lat ma poukładane. Dziennikarz od dawna związany z jedną kobietą, z którą ma dwójkę synów.
40-letni dziennikarz mieszka w Warszawie w ogromnym domu w lesie. Wiedzie życie u boku żony Marty Sosnowskiej, którą poślubił 14 lat temu. Kobieta z zawodu jest dietetyczką. Dziennikarz od czasu do czasu publikuje rodzinne kadry na Instagramie, znacznie więcej tego typu zdjęć znajdziemy u żony Stanowskiego. Małżeństwo doczekało się dwójki synów: dziesięcioletniego Leona i sześcioletniego Aleksandra. W majówkę wybrali się do Disneylandu. Internauci zachwycali się urodą żony dziennikarza. "Ma pan piękną żonę", "Piękna rodzina. Miłego wypoczynku" - pisali.
Stanowscy uwielbiają wspólnie podróżować i aktywnie spędzać czas. Chętnie wyjeżdżają w czwórkę, a także w dwójkę. Lubią ekskluzywne klimaty, ale również wyjazdy kamperem. Byli razem na Malediwach, w Katarze na Mundialu. A ostatnio we razem z żoną dziennikarz świętował 40. urodziny w Paryżu. Zdjęcia rodziny Krzysztofa Stanowskiego, a także zdjęcie z wesela pary oraz czasów, kiedy byli młodsi, znajdziecie w galerii u góry strony.
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym