Krzysztof Stanowski od 14 lat jest żonaty. Tak wygląda jego wybranka. Rodzina uwielbia wspólne wyjazdy

Krzysztof Stanowski od czasu do czasu publikuje rodzinne kadry na Instagramie. Ma piękną żonę i dwójkę synów. Uwielbiają wspólne wyprawy i podróże.

Krzysztof Stanowski ma kontrowersyjną karierę. Jedni go uwielbiają, inni za nim nie przepadają. Ostatnio zrobiło się o nim głośno za sprawą przeprowadzonego dziennikarskiego śledztwa. Stanowski wziął pod lupę bollywoodzką karierę Natalii Janoszek. Od wielu tygodni zbierał materiały, przeprowadzał wywiady i sondy, wyjechał nawet do Indii. Wszystko to, aby pogrążyć aktorkę i udowodnić, że zmyśliła karierę za granicą. Jednak życie rodzinne od lat ma poukładane. Dziennikarz od dawna związany z jedną kobietą, z którą ma dwójkę synów. 

Zobacz wideo Stanowski na lotnisku ubrany jak gwiazda Bollywood. Rozdawał autografy, robił zdjęcia i uczył ludzi tańczyć

Krzysztof Stanowski ma żonę i dwójkę synów

40-letni dziennikarz mieszka w Warszawie w ogromnym domu w lesie. Wiedzie życie u boku żony Marty Sosnowskiej, którą poślubił 14 lat temu. Kobieta z zawodu jest dietetyczką. Dziennikarz od czasu do czasu publikuje rodzinne kadry na Instagramie, znacznie więcej tego typu zdjęć znajdziemy u żony Stanowskiego. Małżeństwo doczekało się dwójki synów: dziesięcioletniego Leona i sześcioletniego Aleksandra. W majówkę wybrali się do Disneylandu. Internauci zachwycali się urodą żony dziennikarza. "Ma pan piękną żonę", "Piękna rodzina. Miłego wypoczynku" - pisali.

Krzysztof Stanowski z bliskimiKrzysztof Stanowski z bliskimi Instagram.com/ krzysztof.stanowski

Stanowscy uwielbiają wspólnie podróżować i aktywnie spędzać czas. Chętnie wyjeżdżają w czwórkę, a także w dwójkę. Lubią ekskluzywne klimaty, ale również wyjazdy kamperem. Byli razem na Malediwach, w Katarze na Mundialu. A ostatnio we razem z żoną dziennikarz świętował 40. urodziny w Paryżu. Zdjęcia rodziny Krzysztofa Stanowskiego, a także zdjęcie z wesela pary oraz czasów, kiedy byli młodsi, znajdziecie w galerii u góry strony.

Więcej o:
Copyright © Agora SA