Świat obiegła smutna informacja. Nie żyje Philippe Pozzo di Borgo. Zmarł 1 czerwca w Marrakeszu. Francuski arystokrata miał 72 lata. Historia sparaliżowanego mężczyzny była inspiracją do nakręcenia filmu "Nietykalni". Aktorzy produkcji opublikowali wzruszający post w mediach społecznościowych. Złożyli kondolencje rodzinie.
Philippe Pozzo di Borgo był arystokratą i spadkobiercą książęcej rodziny. Zajmował się prowadzeniem francuskiej firmy winiarskiej Moët and Chando. W 1993 roku jego życie zmieniło się na zawsze. Miał wypadek na parolotni, wskutek czego złamał kręgosłup. Został sparaliżowany, mógł jedynie samodzielnie mówić, oddychać i przełykać. Jego życie było zależne od drugiego człowieka. Wkrótce znalazł opiekuna, którym został Marokańczyk Abdel Yasmin Sellou. Z czasem mężczyźni stali się najlepszymi przyjaciółmi. Abdel na nowo przywrócił radość z życia Philippe. Po latach współpracy wspólnie opublikowali książkę, w której opisali swoją historię. Na jej podstawie powstał znany na całym świecie film "Nietykalni".
Film "Nietykalni" powstał w 2011 roku. Szybko stał się światowym fenomenem. Został wyreżyserowany przez Erica Toledano i Oliviera Nakache. Przy dziesięciu milionach budżetu zarobił ponad 426 milionów dolarów. Był także wielokrotnie doceniany przez krytyków. Produkcja jest uznawana za jedną z najlepszych, jakie kiedykolwiek powstały.
Wiadomość o śmierci Philippe Pozzo di Borgo została potwierdzona przez twórców filmu "Nietykalni". "Zachowujemy go w pamięci, jako człowieka odważnego, pokornego i bojowego. Będzie nam brakowało jego poczucia humoru i inteligencji. Przebywanie z nim przez te wszystkie lata było rzadkim przywilejem. Postaramy się kontynuować wszystkie jego walki" - napisali na swoim profilu na Instagramie. Smutek wyraził także aktor Omary Sy, który w filmie wcielał się w asystenta. "Na zawsze w naszych sercach. Wyrażając zgodę na ekranizację jego historii w "Nietykalnych" zmienił nasze życie i życie wielu wrażliwych i kruchych ludzi" - wyznał.
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Olek Klepacz schudł aż 50 kilogramów. Tak dziś wygląda lider Formacji Nieżywych Schabuff
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew