Niedawno pisaliśmy o tym, że dwoje uczestników polsatowskiego programu randkowego "Love Island. Wyspa miłości" - Adam i Marta - się rozstali. Mężczyzna nie był najbardziej lubianym członkiem ekipy na wyspie ze względu na to, że bardzo często zmieniał partnerki. Po rozstaniu musiał znowu zmierzyć się z hejtem ze strony fanów programu. W odpowiedzi na niego zamieścił wpis na Instagramie ze skomponowaną przez siebie piosenką.
Na profilu Adama Boguty w mediach społecznościowych "Love Island" znalazł się szokujący wpis. Mężczyzna wypowiedział się na temat udziału w programie oraz hejtu, który go dotyka od czasu, kiedy pojawił się ostatnio w telewizji. Nasilił się on jeszcze bardziej po tym, jak niedawno media obiegła informacja o tym, że on i Marta zerwali.
Nie jesteśmy postaciami z waszego ulubionego serialu. Nie zrobimy czegoś, bo tak ci się wydaje, że powinno być. Nie byliście z nami w programie, nie byliście z nami na co dzień. Dostaliście namiastkę naszego życia. Nie znacie pełnego obrazu - napisał.
Wyjaśnił również, co zaszło między nim a byłą partnerką: "Rozstałem się z Martą od razu w momencie kiedy poczułem, że to nie jest kobieta, z którą chce spędzić resztę życia, bo takie mam podejście do relacji, chcę kogoś na całe życie, bo wierzę w taką miłość". Do postu dołączone było nagranie z piosenką i wyświetlanym tekstem. "Ja nie mogę dłużej żyć, ja już nie chcę" - słyszymy. W utworze pojawiają się również drastyczne komentarze, z którymi spotkał się uczestnik: "Złamałeś jej serce", "Jak mogłeś frajerze?", "Zabij się, nikt cię tu nie chce" - czytamy.
Tuż po rozstaniu na Instagramie internauci zaczęli wypytywać Martę na temat kulis ich związku. Jedna z obserwatorek zapytała: "Czy Adam tylko udawał zakochanego?". Na co otrzymała odpowiedź, że tak. Jednak uczestniczka wyznała, że ich relacja nigdy nie była stworzona tylko pod publikę. Od tamtej pory Adam musiał liczyć się z ostrymi komentarzami w swoją stronę.
Chciałem tylko powiedzieć tym wszystkim niemiłym ludziom, że dopięliście swego. Nie pamiętam kiedy byłem w takim stanie psychicznym, ale ok. Żyjemy dalej. Wszystkim tym miłym dzięki za słowa wsparcia. Jesteście super. A ja ucieka do robienia muzy. To mi pomaga. Nawet jak nikt tego nie słucha - wyznał Adam na Instagramie.
W obronie hejtowanego byłego chłopaka stanęła Marta. Postanowiła zabrać ponownie głos na Instagramie. "Drodzy hejterzy, zostawcie Adama w spokoju. Rozstał się i miał do tego prawo. Chyba nikt z nas nie chciałby być z osobą, której nie kocha" - napisała dziewczyna na InstaStories.
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Wardęga zabrał głos po oświadczeniu Dubiela. Niebywałe, jak zareagował na sądowy wyrok