Dawid Kwiatkowski odchodzi z "The Voice Kids". "Już nie chcę, już wystarczy"

Dawid Kwiatkowski zrezygnował z roli jurora w programie "The Voice Kids". Opublikował wzruszający post na Instagramie. Wytłumaczył, dlaczego podjął taką decyzję.

Dawid Kwiatkowski był jurorem i trenerem w programie "The Voice Kids" przez sześć edycji. Jego przygoda z muzycznym show się jednak skończyła. Wokalista postanowił opublikować oświadczenie, w którym wyznał, dlaczego musi odejść z produkcji. Wymienił powody, przez które nie zobaczymy go w kolejnych odsłonach. 

Zobacz wideo Czy Krzysztof Ibisz jest przygotowany do "Twoja twarz brzmi znajomo"? "Jest jedno ale..."

Dawid Kwiatkowski odchodzi z "The Voice Kids"

Dawid Kwiatkowski podzielił się z fanami ważną informacją. Na profilu na Instagramie zamieścił zdjęcie z fotela jurora programu "The Voice Kids". W opisie wyjaśnił, że nie zasiądzie w nim w następnej edycji. Opowiedział, co przyczyniło się do jego decyzji.

Kiedy w zeszłym roku usiadłem na tym nieziemsko wygodnym fotelu w pierwszy dzień przesłuchań w ciemno, czułem już, że robię to ostatni raz. Pamiętam, jak we wrześniu zaczęły się bitwy i kompletując tria powiedziałem sobie "stary, zrób to dobrze, robisz to ostatni raz i mają być to bitwy fenomenalne" - tak zaczął swoje oświadczenie
 

Opisał także początek przygody w muzycznym show. Wyznał, że w 2014 roku producent znanych polskich programów zaprowadził go do studia, pokazał fotel jurora i obiecał, że jeśli uda mu się zrealizować polską wersję "The Voice Kids", to właśnie w tym miejscu zasiądzie. Trzy lata później produkcja została zrealizowana. Kwiatkowski wcielał się w rolę trenera przez sześć edycji. Gdy dostał propozycję udziału w następnej, odmówił. 

Kilka tygodni temu dostałem propozycję wzięcia udziału w kolejnej edycji. Pewnym głosem powiedziałem Dominikowi, mojemu menadżerowi, że już nie chcę, że już wystarczy. Serce mówi mi "Well done Dawid, twoja misja w tym programie się zakończyła". Serca słucham jak babci - napisał w poście.

Piosenkarz dodał również, że jego plany i cele muzyczne na przyszłe lata wymagają dużego skupienia. Z tego powodu, nie może sobie pozwolić na dodatkowe obowiązki. Kwiatkowski stwierdził, że występując w programie chciałby poświęcać jak najwięcej czasu swoim podopiecznym. Jednak skupiając się na karierze, nie mógłby sobie na to pozwolić.

Serce bije mi niesamowicie mocno, gdy w notatniku piszę ten post, bo będę cholernie tęsknił za ludźmi, którzy tworzą ten program. Za Cleo, Tomsonem i Baronem, za Michałem Majakiem i Rinke. Za całą produkcją, za zespołem, za moim teamem. 

Przyszła również pora na podziękowania. Dawid Kwiatkowski podziękował przede wszystkim swojej drużynie. W przeciągu sześciu lat był trenerem aż 108 uczestników. Napisał, że ma nadzieję, że nikt z nich nie żałuje swojej decyzji. Warto przypomnieć, że dwójka jego podopiecznych zwyciężyła "The Voice Kids". Pierwszym z nich był Marcin Maciejczak z trzeciej odsłony. Drugą uczestniczką była Martyna Gąsak, która wygrała ostatnią edycję programu. Piosenkarz podziękował również widzom i fanom show. Dawid Kwiatkowski dodał również, że napisanie wiadomości o odejściu nie było proste. Nie obyło się bez łez. Będziecie tęsknić za jurorem "The Voice Kids"? ZOBACZ TEŻ: Księżna Diana wybaczyłaby Karolowi i Camilli? Jej kamerdyner przedstawił przed koronacją szokującą teorię i... list

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.