Znana jest data pogrzebu Janusza Weissa. Wiadomo też, gdzie zostanie pochowany

Janusz Weiss zmarł 10 marca 2023 roku. Przez lata dziennikarz walczył z wyczerpującą chorobą. Znana jest już data i godzina pogrzebu.

Janusz Weiss był legendarnym dziennikarzem telewizyjnym i radiowym. Widzowie mogli go kojarzyć z niezapomnianego teleturnieju "Miliard w rozumie" w Telewizji Polskiej. Warto także wspomnieć, że był jednym ze współzałożycieli Radia ZET oraz autorem audycji "Dzwonię do Pani/Pana w bardzo nietypowej sprawie". Mężczyzna zmarł po ciężkiej chorobie w wieku 74 lat. Znane są już data i miejsce pochówku. 

Polecamy: Janusz Weiss nie żyje. Dziennikarz, prezenter i prowadzący "Miliard w rozumie" miał 74 lata

Zobacz wideo Janusz Kowalski pisał "veto albo śmierć" Cymański: Nie podzielam takich ostrych słów

Pogrzeb Janusza Weissa. Poznaj szczegóły ostatniego pożegnania znanego dziennikarza

Janusz Weiss według informacji, które zostały opublikowane na stronie Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Warszawie, zostanie pochowany w grobie na Wojskowych Powązkach. Jego grób będzie się znajdował w kwaterze GII, na miejscu nr 12 w rzędzie "Tuje". Ostatnie pożegnanie jest zaplanowane na czwartek, 23 marca 2023 roku. Uroczystość pogrzebowa rozpocznie się o godzinie 14:00 na Wojskowych Powązkach. Tak zmarłego żegnało Radio ZET, którego dziennikarz był współtwórcą:

Po ciężkiej chorobie zmarł Janusz Weiss. Współzałożyciel Radia ZET, autor legendarnej audycji "Dzwonię do Pani/Pana w bardzo nietypowej sprawie". Dziennikarz, pisarz, prezenter radiowy i telewizyjny miał 74 lata - poinformował na antenie syn zmarłego Janusza Weissa.

Janusz Weiss pierwsze kroki na scenie stawiał w kabarecie Abakus, gdzie występował z przyjaciółmi m.in. z Magdą Umer, Andrzejem Woyciechowskim i Krzysztofem Knittlem. Na początku realizował się jako kabareciarz. Z Jackiem Kleyffem założył Salon Niezależnych. Później od lat 70. postanowił skupić się na karierze telewizyjnej, a od lat 90. - radiowej. Janusz Weiss wykształcił w Polsce wiele pokoleń dziennikarzy (m.in. Szymona Majewskiego czy Wojciecha Jagielskiego).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.