Doda pochwaliła się przygotowaniami do trasy koncertowej, jednak nie to wzbudziło zainteresowanie fanów. Ich uwaga skupiła się na fryzurze piosenkarki. Czyżby w końcu, po latach trwania w blondzie, coś się zmieniło? A skąd! To tylko peruka. Choć bardzo pasuje wokalistce!
Doda jest królową metamorfoz. Piosenkarka lubi eksperymentować ze swoim wyglądem - zarówno na scenie, jak i w życiu codziennym. Od początku kariery jednak nosiła blond włosy, zmieniała się tylko intensywność koloru. Czyżby obecny odcień jej się znudził? Na Instagramie opublikowała zdjęcie, na którym zaprezentowała się w ciemniejszych włosach.
W sekcji komentarzy nie brakuje komplementów.
Świetnie wyglądasz w ciemniejszych włosach.
Ładnie ci w tych włoskach.
Przez chwile myślałem, że na zdjęciu jest Doda z lat nastoletnich - pisali jej.
Znalazły się też osoby, którym ta zmiana niezbyt przypadła do gustu.
W ogóle nie jesteś podobna do dawnej Dody.
W blondzie lepiej wyglądasz.
Niezbyt korzystnie w tym kolorze - napisali fani Dody na Instagramie.
Czy Doda faktycznie zdecydowała się na zmianę koloru włosów? Okazuje się, że nie. W opublikowanej na Instagramie relacji możemy zobaczyć, że dalej jest blondynką. Najprawdopodobniej była to tylko peruka.
To zresztą nie pierwszy raz, gdy możemy zobaczyć ją w zupełnie innym kolorze. Piosenkarka chętnie nosi peruki. W galerii u góry strony możecie zobaczyć, jak wyglądała np. w rudych włosach.
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa