Wyszła za ducha. Ukochany miał zrujnować ich podróż poślubną. "Zawsze był nieprzewidywalny"

Brytyjska piosenkarka nie kryje rozczarowania z powodu nieudanej podróży poślubnej. Nie wiemy do końca, czy mówi serio. Wszystko dlatego, że z pełną powagą opowiada o tym, że poślubiła ducha, a on nie spełnił jej oczekiwań.
Brocarde
Instagram/@brocarde

W połowie lutego 2022 roku Alayna Salter, występująca pod pseudonimem Brocarde, pochwaliła się w mediach społecznościowych, że jest zakochana. Nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że jej rzekomy ukochany jest, uwaga, duchem. Po kilku miesiącach piosenkarka poinformowała, że odbyły się ich zaręczyny, a następnie rozpoczęła przygotowania do ślubu. Nie było to jednak takie proste zadanie. Na przeszkodzie w realizacji tego planu stały nie tylko kościoły, ale też lokale weselne. Nikt nie chciał zorganizować uroczystości (trudno się temu dziwić). W końcu się udało i Brocarde poślubiła Edwardo. O ile ceremonia przebiegła bez żadnych problemów, tak podróż, w którą udali się nowożeńcy, nie była już taka idealna. 

Zobacz wideo Kto powinien dostać bana na TikToku według Charazińskiego? [Lista Plotka]

Jaki mąż, taka podróż poślubna. Było upiornie drogo

Brocarde twierdziła, że nie mogła doczekać się, aż u boku ukochanego spędzi czas w nadmorski kurorcie. Myślała, że czas upłynie im w przyjemnej atmosferze. Tak się jednak nie stało. Twierdzi, że duch przekazał jej, że ma ochotę na... 12 butelek alkoholu. 

Edwardo oczywiście nie ma karty kredytowej, więc to ja zawsze muszę za wszystko płacić (...). Kiedy dotarliśmy do naszego hotelu, zaproponował, aby zamówić 12 butelek najlepszego szampana do pokoju, wiedząc, że to ja muszę zapłacić rachunek.

Jak twierdzi, Edwardo poszedł na całość i opróżnił zapasy w minibarku, co jeszcze bardziej rozwścieczyło jego żonę. To jednak nie koniec. Problemy pojawiły się także podczas wspólnego spaceru na plaży. 

Gdy próbowałam podzielić się z nim lodami, przewrócił mnie na piasek. Deser wylądował na mojej twarzy i włosach, a piasek się do tego przykleił. Wyglądałam, jakbym stoczyła bitwę z wielką mewą. Powinniśmy być na niesamowitym miesiącu miodowym, ale od tego momentu wyjazd był zrujnowany. Edwardo zawsze był nieprzewidywalny, mogłam przewidzieć, że zepsuje też naszą podróż poślubną - żaliła się Brocarde w mediach społecznościowych.

Brocarde, oprócz zajmowania się muzyką, powinna również pisać scenariusze filmowe. Świetnie jej wychodzi wymyślanie oderwanych od rzeczywistości historii. Dzięki opowieści o ukochanym z zaświatów zdobyła popularność i wypromowała swoją nową płytę. 

Więcej o: